SERIALOWY ZAWRÓT GŁOWY #2

22:02:00

W nawyk weszło mi oglądanie seriali podczas śniadania czy kolacji, sprzątania, malowania paznokci i innych czynności, które nie wymagają ode mnie pełnego skupienia. Dzięki temu oglądam naprawdę dużo, nie marnując przy tym tak wiele czasu, jak mogłoby na to wyglądać. Bardzo mi się to podoba :-)


1, 2, 3 i 4 sezon Dr House'a

Chociaż trudno w to uwierzyć, dopiero teraz nadrabiam klasyka klasyków, czyli Dr House'a. Wcześniej oczywiście obejrzałam tu czy tam kilka oderwanych od całości odcinków, ale prawdziwą przyjemność sprawia tak naprawdę dopiero obejrzenie tego wszystkiego po kolei. House to nie tylko znakomity serial, ale i serial wyjątkowo równy. Mam za sobą cztery sezony i każdy z nich jest świetny. Zagadki medyczne zmuszają do wysilenia wyobraźni, a osobowość głównego bohatera jest po prostu mistrzowsko wykreowana. I zagrana przez Hugh Lauriego. Nie wiem czy komukolwiek uda się jeszcze powtórzyć sukces twórców tego serialu. Póki co to w moim prywatnym (niezbyt rozbudowanym, ale jednak) rankingu tego typu produkcji jest niekwestionowanym numerem 1. 


1 sezon Reign

Na początku nie byłam zbyt pozytywnie nastawiona do tego serialu, ale już po kilku odcinkach dałam się kupić. Historia Marii Stuart została przedstawiona bardzo ciekawie, powiedziałabym nawet, że zbyt ciekawie ;-) Każdy z każdym i to prawdopodobnie w każdym możliwym znaczeniu. Wielkim plusem są tutaj dla mnie stroje. Wyglądają przepięknie! Jestem ciekawa, co twórcy wymyślą w kolejnym sezonie i czy będzie to równie interesujące. Chyba powinnam zastanowić się nad innymi serialami tego typu.

Polecacie jakiś serial? Macie swój ulubiony?

Możesz przeczytać też:

0 komentarze