EKRANIZACJA: Zbuntowana

17:58:00

Zbuntowana to jedna z dwóch najgorętszych dla mnie ekranizacji tego roku, więc czekałam na nią dość niecierpliwie. Oglądałam teasery, trailery i zdjęcia, a kiedy film wreszcie pojawił się w kinach, pobiegłam po bilet. Niezgodną obejrzałam w ciągu ostatniego roku pięć razy, a piszę o tym po to, żebyście mieli pojęcie o skali mojego zauroczenia tą ekranizacją. Zobaczyłam Zbuntowaną w dniu premiery, a teraz muszę czekać kolejny rok na pierwszą część trzeciej części... life is brutal. 

Twórcy Zbuntowanej zmienili sporo scen, które znamy z książki, ale ten zabieg spodobał mi się z jednej prostej przyczyny - zniwelował pewne niejasności i nielogiczności, w które swego czasu zaplątała się Veronica Roth. Dzięki filmowi wiele rzeczy staje się jaśniejszych i naturalnie ze sobą połączonych. To natomiast, z czym ludzie stojący za tym filmem przesadzili, to efekty specjalne. O ile w Niezgodnej wszystko zostało podane widzowi w ciekawej formie i z umiarem, o tyle w Zbuntowanej symulacje przypominają nierzeczywistą grę komputerową. Tego, że tak będzie, można się było zresztą spodziewać już po opublikowaniu w sieci pierwszego teasera. 

W mojej opinii na brawa zasługuje za to obsada, a w szczególności Miles Teller, który zagrał najlepszego możliwego Petera. Trzeba przyznać, że jego postać jest intrygująca, a sceny i dialogi z jego udziałem świetnie napisane, ale i tak czapki z głów. Wydaje mi się, że ten facet zwrócił uwagę krytyków już swoją rolą w Whiplash, więc teraz nic już nie powinno być zaskoczeniem, ale dla mnie i tak jest. Zostałam oczarowana.

Ogólnie rzecz ujmując Zbuntowana wypada trochę gorzej od Niezgodnej, ale nadal całkiem nieźle. W przyszłości twórcy powinni zrezygnować z kilku grafików komputerowych, a zamiast tego wrócić do kręcenia w starym, dobrym stylu. Przy okazji, jak już mowa o wracaniu, cieszyłabym się też z powrotu do Chicago, bo zdecydowanie mi go tutaj zabrakło. Ścieżka dźwiękowa na plus, zwłaszcza główna piosenka promująca film, ale i na tym polu Zbuntowana nieznacznie ustępuje Niezgodnej. Czekam na to, co będzie dalej i liczę, że będzie nieźle. 



Możesz przeczytać też:

0 komentarze