LESZEK GNOIŃSKI, MAREK PIEKARCZYK: Zwierzenia kontestatora

15:17:00


Chyba nigdy w życiu nie przesłuchałam ani jednej piosenki zespołu TSA. Lubię jednak ciekawych ludzi... w ogóle lubię ludzi. Pewnie z tego powodu czytam kolejne biografie, mimo że ciągle obiecuję sobie przestać tracić na to cenne godziny. Wydaje mi się, że jeszcze Milesa z greenowskiego szukania Alaski nie przypominam, ale potwór jest blisko.

Biografia Marka Piekarczyka właściwie okazuje się być wywiadem rzeką, który przeprowadził z muzykiem Leszek Gnoiński. Panowie porozmawiali sobie o wszystkim i o niczym, ale chyba bardziej o wszystkim. Stare dzieje, nowe dzieje, rodzina, kariera, dom, ogród. Nie zabrakło też paru emocjonujących w jakiś sposób tematów. Fani powinni być usatysfakcjonowani, zwłaszcza, że wydanie jest naprawdę ładne. Ostatnimi czasy wydawnictwo SQN rozpieszcza nas takimi perełkami, co jest niezwykle budujące. Dobre i ładne książki są w końcu lepsze od tylko dobrych. Pytanie jednak czy ten konkretny tytuł coś sobą poza swoją niewątpliwą urodą prezentuje? 

Na pewno tak, ale nie mogę opędzić się od wrażenia, że w Piekarczyku jest jakiś fałsz. I nawet jeśli to tylko wrażenie, to raczej nie przypadlibyśmy sobie do gustu, gdybyśmy się poznali. To nie powinno mieć wpływu na moją ocenę i, uwierzcie, nie ma, ale muszę przyznać, że podczas czytania zgrzytało mi to poważnie w zębach. I w kościach. I wszędzie indziej. Mam nadzieję, że to doświadczenie wreszcie nauczy mnie, żeby sięgać po biografie ludzi, których lubię, a nie tych, których tylko kojarzę, nawet jeśliby nie wiem jak interesujący mi się wydawali. Źle się czyta o życiu człowieka, który wydaje się przybywać z zupełnie innej planety niż moja i z którym się nie ma zbyt wielu (żeby nie powiedzieć żadnej) płaszczyzn porozumienia. Marek Piekarczyk jest osobą ciekawą, godną wysłuchania, ale raczej przez swoich fanów, a nie przez sympatyków biografii wszelakich. 

Generalnie mam więc rozdwojenie zdania. Jako tzw. recenzent jestem na tak. Jako ja sama, raczej na nie... ale mojemu tacie się podobało :)

Marek Piekarczyk, Leszek Gnoiński: Zwierzenia kontestatora. Wydawnictwo SQN, 2014. 
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu SQN

Marek Piekarczyk. Zwierzenia kontestatora [Marek Piekarczyk, Leszek Gnoiński]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Możesz przeczytać też:

0 komentarze