ELTON JOHN: Miłość jest lekarstwem

19:59:00

Dzisiaj Światowy Dzień Walki z AIDS, a skoro tak, to chciałabym wam opowiedzieć o wyjątkowej książce. Krąży ona wokół tematu tej strasznej choroby. I chociaż to naprawdę dziwne, wyszła spod pióra Eltona Johna. TEGO Eltona Johna. 

Niewielu ludzi potrafi oddzielić stosunek do człowieka i stosunek do jego poglądów. Wielka szkoda, bo gdyby takich osób było więcej, świat wyglądałby lepiej. Ten bardzo popularny piosenkarz posiadł jednak ową znakomitą zdolność i, kto wie, być może właśnie dlatego wydaje się taki rozsądny oraz wiarygodny.

Uważam, że książki Miłość jest lekarstwem nie można nazwać biografią, chociaż ten wyraz pada w posłowiu. To raczej opowieść o AIDS właśnie. O początkach tej choroby, o walce z nią, o zapobieganiu jej... Elton John pisze świetnie, szalenie ciekawie i, co ważne, z punktu widzenia eksperta w tej dziedzinie. On sam nigdy nie zaraził się wirusem HIV, ale ogromna liczba jego przyjaciół nie miała tyle szczęścia. Od wielu lat ma własną fundację i aktywnie działa na rzecz zwalczania tej, powtarzam, okropnej choroby, jaką jest AIDS.

To jednak, co jest w tej książce najważniejsze i najlepsze, to przesłanie, które autor przemyca w każdym kolejnym rozdziale, jakby chciał się upewnić, że na pewno do nas dotarło. Mam wielką nadzieję, że chociaż kilka osób przejmie się słowami tego człowieka, bo naprawdę mają sens...

Zwróćcie uwagę, jak często oceniamy ludzi na podstawie ich wyglądu - wzrostu, figury, urody czy niedoskonałości, które odstają od tego, co uważamy za "normalne". Inny rodzaj piękna wynika z naszych moralnych czy religijnych przekonań. Narzucamy innym nasze własne wartości i potępiamy tych, którzy podążają drogą inną niż ta, którą uznajemy za właściwą. Narkomani na przykład są dla nas "ludźmi o słabym charakterze", a homoseksualiści - "grzesznikami", i w konsekwencji od razu się od nich odwracamy. A owo piętno bierze się właśnie z różnic między ludźmi, takich jak kolor skóry, pozycja społeczna, wiara, płeć, pochodzenie, narodowość czy orientacja seksualna.

Prawda, sir Eltonie, najprawdziwsza prawda. Proszę, przeczytajcie całość. 


Elton John: Miłość jest lekarstwem. Wydawnictwo SQN, 2014. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.

Możesz przeczytać też:

3 komentarze

  1. Przesłanie prawdziwe i warto co jakiś czas przypominać sobie te słowa. Sama książka mnie jednak do siebie nie przyciąga, nigdy nie gustowałam w autobiografiach i podobnej literaturze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Obecnie cyztam tą ksiazki i bardzo mi się podoba. ZObaczymy jaki będzie końcowy wynik :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O ile do homoseksualistów zupełnie nic nie mam, tak narkomani byli, są i będą dla mnie zwykłymi tchórzami. Więc tak nie do końca zgadzam się z podanym przykładem, za to z tym, co sir Elton chciał tu przekazać - jak najbardziej. Książka z pewnością warta uwagi.

    OdpowiedzUsuń