Powrót do Jane

17:39:00


Problem ze mną jest taki, że na co dzień nie powalam ani nadmierną rozwagą, ani tym bardziej romantycznością, ale że Jane Austen szczerze uwielbiam, to pozwoliłam sobie sięgnąć po tę lekturę. I jak zwykle wciągnęło mnie porządnie, przez co nabawiłam się okropnych zaległości w pozostałych obszarach mojego życia: dwa teksty do oddania na tak zwane wczoraj musiały jeszcze trochę poczekać, zaległy telefon do babci stał się jeszcze bardziej zaległy, a wizja wyjścia na miasto nagle okazała się jakaś taka niezbyt pociągająca.

A wszystko przez nie - Eleonorę i Mariannę, z których pierwsza jest trochę zbyt rozważna, a druga zdecydowanie za bardzo romantyczna. I właśnie kontrast pomiędzy charakterami obu sióstr występuje w tej książce w roli głównej. Historia zaczyna się od śmierci Henry'ego Dashwooda, który, jak podejrzewam, wcale nie miał twarzy Colina Firtha.  Cały jego majątek dziedziczy wnuk, którego ojcem jest syn Dashwooda z pierwszego małżeństwa. Trzy córki z drugiego związku oraz ich matka z dnia na dzień zostają pozbawione praw do rodzinnego majątku. Przeprowadzają się do małego domku, który leży w obrębie gospodarstwa ich dalekiego kuzyna. Tam rozpoczyna się dla nich nowe życie. 

Nawet gdyby na okładce tej książki nie znajdowało się nazwisko Jane Austen, to każdy kto przeczytał chociaż jedną jej powieść, nie mógłby jej stylu pisania pomylić z żadnym innym. W tej pochwale jest też ziarnko nagany, bo czym częściej mam z tą autorką do czynienia, tym więcej schematyczności dostrzegam w jej twórczości. Pomijając jednak ten szczegół, wszystko w tej książce jest tak jak należy. Może nie jest aż tak dobra jak Duma i uprzedzenie, ale niewątpliwie ma wiele autów. To taki romans w starym, angielskim stylu, na dodatek z przesłaniem. Kilka bardzo miło spędzonych godzin.

Jane Austen: Rozważna i romantyczna. Oxford Educational, 2011.

Książka znalazła się na liście 100 tytułów BBC

Możesz przeczytać też:

14 komentarze

  1. Znakomita powieść, która podbiła moje serce niemal od pierwszej strony! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam i oglądałam film, jednak nie powaliła mnie lektura samej książki. Mimo że powieści Jane Austen lubię i zazwyczaj dla nich rzucam wszystko, co aktualnie robię, to Rozważną i romantyczną lubię tak jakoś mniej. Może to kwestia bohaterek, które nie za bardzo przypadły mi do gustu, a może... Cóż, nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Austen mówię stanowcze nie. Ale akurat tę książkę udało mi się przeczytać w całości i nawet pisałam o niej u siebie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jane Austen uwielbiam. Zresztą widać to w nagłówku na moim blogu, gdzie umieściłam jej cytat.
    Filmy zrealizowane na podstawie jej powieści znam wszystkie, oglądałam kilkakrotnie, książki też uwielbiam.
    Co tu dużo będę mówić - kto jej nie zna, niech się wstydzi! o. ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem dlaczego, ale za nic nie potrafię się zaprzyjaźnić z prozą Austen. :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj przypomniałaś mi o tej książce, nigdy jej nie czytałam, a wiele razy sobie obiecałam, że się za nią wezmę ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam dokładnie tę samą książkę w domu. Kiedyś zbierałam całą serię.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytałam, mam nadzieję, że kiedyś poznam treść tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytałam, ale skoro wszyscy się nią tak zachwycają, to może pozwolę i sobie to robić? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pretty section of content. I just stumbled upon your website and in accession capital to say that I acquire in fact loved account your weblog posts.
    Anyway I will be subscribing for your feeds or even
    I fulfillment you get entry to consistently quickly.

    Feel free to surf to my website; m88

    OdpowiedzUsuń