Emma

18:30:00

Tak sobie myślę, że trudno o modę gorszą dla kobiecej sylwetki niż ta, która panowała w czasach Emmy. Wydaje mi się, że tych szerokich sukienek z wysokim stanem nie założyłaby dzisiaj żadna przedstawicielka płci pięknej, nawet będąc w dziewiątym miesiącu ciąży. 

Mój brat zwykł nazywać takie kreacje szatami i chociaż osoba pisząca te słowa, to jest ja, uchodzi raczej za sympatyka zbyt dużych, workowatych ciuchów, to jednak pewne granice są w tej materii znane nawet jej. I mówią w tej chwili: nikt w czymś takim nie ma prawa wyglądać dobrze, włączając w to samą Gwyneth Paltrow. 

Może to dlatego w Dumie i uprzedzeniu z 2005 roku Elizabeth Bennet nosi kiecki z wyraźnie zaznaczoną talią (przynajmniej przez większość czasu). W okropnej sukience połączonej z ulizanymi włosami, które na czubku głowy przypominają pudla z wystawy psów rasowych, trudno być bohaterką w XXI wieku.

Z kolei pan Knightley ma odrobinę zbyt długi nos, by mógł uchodzić za mężczyznę klasycznie przystojnego, ale nie lubię mężczyzn klasycznie przystojnych, więc to akurat trzeba mu zaliczyć na plus. 

Okey, a teraz poważnie. Fajny film na fajny, leniwy wieczór w towarzystwie herbaty, kota i termoforu z gorącą wodą. Tak to widzę. 

Emma (1996). Reż. Douglas McGrath. 

Film jest ekranizacją książki, o której pisałam tutaj
Plakat pochodzi ze strony www.filmweb.pl. 

Możesz przeczytać też:

14 komentarze

  1. Bardzo przyjemny ten trailer. A XIX-wieczne sukienki wcale nie były takie paskudne, tu trochę przeszyć, tam złapać, tu doszyć i mamy kreację oscarową:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja bym polemizowała z tymi sukniami:) Przez całe życie - broń Boże! Ale tak na parę dni mogłabym się przenieść;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przenieść w czasie - oczywiście...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się jakoś nie mogę przekonać do Austen, choć ta epoka w literaturze jest mi bliska, to już z autorką mi nie po drodze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oglądałam "Emmę" jako serial w produkcji BBC - po prostu genialne!
    Moda faktycznie niezbyt zachęcająca, choć suknie tego czasu uważam za piękne; może nie podkreślały figury, ale miały swój urok. Zresztą wolę te, niż np. te XVIII-wieczne - krzykliwe i wulgarne :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Oglądnij miniserial EMma ten o którym Karolina pisze. Świetny

    OdpowiedzUsuń
  7. Haha, moda nie zachwyca, ale film przyjemny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kota mam, termofor też więc może się pokuszę, ale nie jestem do końca przekonana, bo wolę mocniejsze kino :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie się te suknie podobają, mam taką śliczną, niebieską koszulę nocną, która wygląda jak jedna z nich. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakoś nie miałam okazji go zobaczyć, może dzisiaj przed spaniem się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. That is really fascinating, You are an overly professional blogger.

    I've joined your feed and look forward to seeking more of your wonderful
    post. Additionally, I have shared your website in my social networks

    My website: how to grill steak on electric grill

    OdpowiedzUsuń