Premiery lutego

18:01:00

A więc to, na co moim zdaniem warto czekać w tym miesiącu :)


Kiera Cass, Rywalki 

Wiecie, że lubię czytać takie bzdurne historie o niczym. Po prostu. W duszy wciąż jestem nastolatką, a ostatnio dano mi nawet siedemnaście lat, więc ciałem też chyba jeszcze pozostaję młoda ;) Premiera 5 lutego

Emily Brontë, Wichrowe Wzgórza

Czytałam już tę książkę. I podobała mi się. A to wydanie ma taką uroczą okładkę... :)  Premiera 5 lutego.

St John Greene, Testament mamy

Kobieta była poważnie chora. Bała się o przyszłość swoich synów, więc którejś nocy spisała listę (100 punktów!) dla męża. Lista miała pomóc mu wychować ich dzieci na porządnych ludzi. Premiera 5 lutego


P.D. James, Przedsmak śmierci

Dobry kryminał jeszcze nikomu nie zaszkodził. Ten zapowiada się naprawdę ciekawie i mam wielką nadzieję, że taki właśnie jest. Premiera 5 lutego.

Martin Sixsmith, Tajemnica Filomeny

Historia rozdzielonej matki z synem w filmowej okładce. Premiera 18 lutego

Eve Edwards, Gra o miłość

I znowu coś lżejszego, ale za to jakże interesującego :) Premiera 19 lutego.


Felix J. Palma, Mapa czasu

Coś o podróżach w czasie. Jetem oficjalnie zaintrygowana. Premiera 19 lutego

Jerzy Besala, Polskie królowe

Uwielbiam takie historie, więc bardzo chętnie bym poczytała tę książkę. Premiera 21 lutego.

Harlan Coben, Sześć lat później

Coben i wszystko jasne. Po jego książki mogę sięgać w ciemno :) Premiera 26 lutego

Mniam, mniam :)

Wszystkie okładki pochodzą ze strony www.lubimyczytac.pl.

Możesz przeczytać też:

21 komentarze

  1. "Wichrowe wzgórza" stoją już na mojej półce i czekają na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. 'Przedsmak śmierci' i 'Mapa czasu' mnie mocno zaintrygowały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Polskie królowe" - oto książka, która mnie wybitnie intryguje:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Karriba - bodajże jedyna blogerka, która w ramach zapowiedzi nie karmi czytelników mdłymi opisami wydawców.
    Lofciam. Bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dużo ciekawych książek :)
    Z mojej strony przeczytałabym 4 książki, a jedną z nich planuję na pewno schrupać ("Rywalki") :D
    Ciekawie mnie tylko ksiażka "Polskie królowe" - czy to będzie w formie podręcznikowej, czy może coś luźniejszego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. "Polskie królowe" to coś dla mnie, a "Wichrowe wzgórza" chętnie przeczytałabym w nowym tłumaczeniu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. "Wichrowe wzgórza" kupiłabym choćby dla okładki, niesamowita jest. A rzadko kusi mnie coś tak prozaicznego, częściej odstrasza, ewentualnie wrzuca książkę na listę "do wypożyczenia" ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. O nie, dlaczego, przecież ja miałam w lutym żadnych książek nie kupować :D Postaram się wytrwać, ale widzę, że przy tylu nowościach nie będzie to łatwe ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo, kilku pozycji będę na pewno wypatrywać

    OdpowiedzUsuń
  10. Książek Cass nie mam w planach, ale te okładki są nieziemskie... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne, z przyjemnością przeczytałabym książkę Cobena <3

    OdpowiedzUsuń
  12. będę polować na Wichrowe Wzgórza :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Testament mamy coś mi przypomina, chyba zajrzę do książki. Pozostałe pozycje równie interesujące ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przedsmak śmierci, to coś w moim stylu :D

    OdpowiedzUsuń
  15. "Mapa czasu" brzmi faktycznie ciekawie. Aczkolwiek narzuciłam sobie zakaz kupowania książek, dopóki nie przeczytam tych, które mi się już nazbierały :p.

    OdpowiedzUsuń
  16. Luty to miesiąc, w którym żadna książka nie zainteresowała mnie na tyle, aby pójść do księgarni i ją kupić. Prawdopodobnie przyczynił sie do tego stos na mojej półce i drugi, zbudowany z lektur szkolnych, przed łóżkiem. Może na wakacjach na coś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  17. No, pojawi się trochę fajnych pozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Luty to niezwykły miesiąc, jeżeli chodzi o premiery książkowe. Ja czekam jeszcze na "Dziewięć żyć Chloe King. Wybrana" której premiera będzie 26 ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Owocny to będzie miesiąc. Mój biedny portfel ;X

    OdpowiedzUsuń
  20. a mi się ta okładka Wichorwych wzgórz nie podoba... za to Mapa czasu zaintrygowała, na pewno się zapoznam z nią bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Okładka wichrowych wzgórz mi się taka mroczna wydaje, średnio mi się więc podoba :D Chętnie przeczytałabym pierwsze trzy książki!

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń