Miesiąc w zdjęciach - styczeń 2014

09:19:00

Styczeń upłynął mi pod znakiem sesji i zimna :-) Nie znoszę zimy, naprawdę. Boże Narodzenie oraz narty - to dwa elementy, które trochę mi ją łagodzą. Gdyby nie one, chyba miałabym trwałego doła w czasie wszystkich zimowych miesięcy... 


1. Nowy kalendarz :-)
2. Omnomnomnom...


1. Miesiąc w zdjęciach bez Budynia, to nie miesiąc w zdjęciach :-)
2. Sesja... całe szczęście już prawie za mną :-)


1. Chillout (moja opinia - klik) :-)
2. Nowy oblicze Saskiego ;-)


1. Tak zwane materiały biurowe (dzięki, Frankie!) :-)
2. W kinie na Pustkowiu Smauga (moja opinia - klik) :-)


1. Sherlock! (moja opinia - klik)
2. Żelki :-)


1. Jane Austen <3
2. Kolejne kulinarne próby (przepis Ivki - całkiem niezły) :-))


1. Mała Mi wspomniała ostatnio, że w każdym moim podsumowaniu jest zdjęcie piwa i... nie chciałam jej rozczarować :-)) Perła jest najpopularniejszą marką tego zacnego napoju w Lublinie :-)
2. Książki... trochę inne niż zazwyczaj ;-)


1. Herbatka! 
2. I trochę chińszczyzny... ale bardzo smacznej :-)

A jak Wasz miesiąc? :)

PS. Tradycyjnie już wszystkie zdjęcia pochodzą z mojego Instagrama (klik). 

Możesz przeczytać też:

21 komentarze

  1. Perła jest najpopularniejszym piwem wszędzie, nie tylko w Lublinie :D Taka wasza lubelska duma!
    Powiedz Budyniowi, że go kocham <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się przekazać, jak wstanie... a śpi średnio 23h/d :-))

      Usuń
  2. Zgadzam się z Małą Mi. Perła jest najlepszym piwem na świecie!
    Zauważyłam ze studiujesz w Lublinie. Może Ci kiedyś spotkałam, ale pewnie nie poznałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wzajemnie :-) Należałoby to kiedyś zmienić :-)

      Usuń
  3. Zastanawiałam się nad założeniem instagrama... Może też się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wybieram się do Saskiego i wybrać się nie mogę xD Może dlatego, ze mi nie po drodze ;)
    A co do perły, potwierdzam najlepsze piwo <3 ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszyscy się zachwycają Perłą a ja...jej nie lubię. :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham pania Dobek - Ostrowską - dzięki niej ogarniam cokolwiek z komunikacji, socjologii i mediów. Boze, przy tylu ćwiczeniach mi pomogła! Kobieta skarb... :D Powodzenia w tej końcówce sesji. I zdjęcia bardzo fajne - lubie ten filtr. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Narobiłaś mi wielkiej ochoty na chińszczyznę oraz powrót do czytania książek Jane Austen. Nie wiem, co lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kotek mnie rozbawił:) Fajne i ciekawe zdjęcia, nawet troszkę ich masz:) Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  9. "Komunikowanie polityczne..." pachnie mi moim kierunkiem :) zdradzisz co studiujesz? :)
    zgłodniałam jak zobaczyła te kulinarne próby :) i głaski dla kociaka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nienawidzę filmów w 3D o.O Zelki te uwielbiam, a śniadanie wygląda przepysznie <3

    po-uszy-w-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz Perłę Winter! Zazdroszczę, u siebie nie mogę nigdzie jej znaleźć, a chodzi za mną od dobrych miesięcy...
    Budyń <3 Żelki, pierniki w mlecznej czekoladzie omnomnomnomnomn.
    Widzę, że i Ciebie sesja męczy. Też jestem zakopana pod notatkami... Trzy egzaminy za mną, jeszcze kolejne trzy i spokój. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, czy raczej nie dziękuję :-)

      Usuń
  12. Budyń jest cudny. Przygarnęłabym jego i... żelki. :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam nadzieję, że jajko w bułce smakuje lepiej niż wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  14. A gdzie narty? ;) Też jedyna zimowa przyjemność i za tydzień już o ile śnieg będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą, będą - jak śniegu dla mnie wystarczy :-)

      Usuń
  15. Poza wspomnianymi, czyli świętami i jazdą na nartach dodaję jeszcze dzień, kiedy po raz pierwszy prószy śnieg:) To jedyne powody, dla których mogę uznać zimę za znośną :P

    OdpowiedzUsuń