Happy Birthday to me

15:37:00

Dziś Walentynki, a więc święto, którego nie wypada lubić, żeby nie narazić się na śmieszność i posądzenie o sprzyjanie postępującej komercjalizacji. Tyle że nie o tym teraz. 14 luty w kalendarzu oznacza, że Karriba jest o rok starsza, niż była jeszcze wczoraj i z tej okazji musi oczywiście opublikować jakąś listę :) Jedna była już rok temu. Zawierała tytuły książek, z których przynajmniej 1/4 zamierzałam przeczytać do dnia swoich następnych urodzin. Prawie się udało, bo 1/4 okazała się być piętnastoma książkami (z małym haczykiem), a przeczytałam czternaście :) Do stworzenia posta w takiej akurat formie jak dziś zainspirowała mnie natomiast Klaudyna z bloga Kreatywa. Z okazji swoich urodzin stworzyła listę zadań do wykonania przed następnymi urodzinami. I ja dzisiaj czynię to samo. 

A oto i ona:

1. Przynajmniej trzy razy pójdę do kina.
2. Obronię licencjat (po raz drugi, tym razem po polsku).
3. Wybiorę się na narty (chociaż raz, w przeciwnym razie zapomnę jak się jeździ).
4. Pójdę na minimum jeden koncert (Ira się nie liczy, na żywo grają zbyt dobrze, żeby im się oprzeć).
5. Zaliczę jakąś imprezę książkową (np. Targi Książki, spotkanie autorskie). 
6. Pomyślę nad porzuceniem wygodnego statusu pełnoetatowego blogera/studenta i znalezieniem stałego (tak, Karribo, stałego) źródła utrzymania... a może słowo "stały" nie nadaje się już do naszych czasów? Może teraz istnieje już tylko "dorywczy"? ;)
7. Przebiegnę trzy kilometry w czasie poniżej piętnastu minut (jestę hardkorę). 
8. Wywołam przynajmniej pięćdziesiąt zdjęć (mam brzydki zwyczaj trzymania wszystkich fotek na komputerze). 
9. Chodząc po Chicago za pomocą Google Maps dotrę do Willis Tower albo John Hancock Center i spojrzę do góry... no dobra, nie przesadzajmy. Po prostu tam dotrę. 
10. Nauczę się przyrządzać minimum trzy dania - perfekcyjnie (makaron z gotowym sosem ze słoika się nie liczy).
11. Zaprzyjaźnię się (na stałe!) z jakimś portalem do nauki języków obcych (najpewniej busuu.com, bo chyba najbardziej mi pasuje, ale jak znacie lepsze, dajcie znać).   
12. Kupię sobie sukienkę (i gdzieś w niej pójdę).
13. Odwiedzę lubelski zamek (do diabła, jestem w końcu pilotem wycieczek, powinnam znać takie miejsca).
14. Dorobię się regału na książki (jest szansa, w Lublinie budują ponoć Ikeę ;)) i nie będę już mogła tłumaczyć swoich ubogich zbiorów faktem, że nie mam natury zbieracza, jestem bałaganiarą i na dodatek cierpię na brak miejsca na owe książki :)
15. Spędzę przynajmniej 250 kilometrów za kierownicą samochodu (innymi słowy - zacznę korzystać z prawa jazdy, które mam od czterech i pół roku). 
16. Sprawdzę się w roli wielkiej pisarki i stworzę jakąś piękną oraz okropnie nudną historię do szuflady, która to szuflada okazuje się zawsze moją przyjaciółką (Frankie, szykuj się) ;)
17. Kupię sobie jakąś roślinkę (i postaram się jej nie ususzyć).
18. Zmotywuję się do przesypiania mniejszej ilości godzin w ciągu doby niż mój leniwy kot (na razie idziemy łeb w łeb ;)). 
19. Wezmę udział w minimum trzech fajnych szkoleniach.
20. Zwiedzę jedno polskie miasto (Lublin się nie liczy). 
21. Wymyślę coś naprawdę fajnego i oryginalnego na 50 urodziny dla moich kochanych rodziców (jakieś pomysły? pomożecie? chodzi o sentymentalną pamiątkę, a nie o sprezentowanie im złotych zegarków ;)). 
22. Zainteresuję się postcrossingiem - wydaje się, że to świetna sprawa i wielu blogerów ją sobie chwali, więc czemu nie? 
23. Swoje postępy w realizacji tych jakże niesamowicie ambitnych wyzwań będę na bieżąco relacjonowała na blogu, czyli... nie porzucę go, nie zapomnę o nim i postaram się być aktywna na tym swoim kawałku internetów :)

Uff, życzcie mi powodzenia :)

PS. Wesołych Walentynek :)


W sesji udział wzięły: Karriba i Monika z bloga Licencja na czesanie :)
I nie, na co dzień się tak nie ubieram ;)

Możesz przeczytać też:

31 komentarze

  1. No to gratulacje - piękny dzień na urodziny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma to jak być czyjąś szufladą ;)
    Buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego Najlepszego! Niesamowite plany, powodzenia w realizowaniu ich ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego Najlepszego ;D
    Ciekawe postanowienia :)
    Pozdrawiam :>

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę Ci mnóstwa uśmiechu, spełnienia marzeń i realizacji wszystkich punktów z listy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego najlepszego!!
    A po lubelskim Zamku możesz mnie oprowadzić. Nie byłam tam też, a wypadałoby :))

    OdpowiedzUsuń
  8. wszystkiego najlepszego :) ja o rok starsza stałam się przedwczoraj , czyli 12 :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkiego najlepszego! Postcrossing to naprawdę fajna sprawa, polecam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Spełnienia marzeń :) a z ta sukienką to prawdziwy hardcore! dla mnie byłoby niewykonalne :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkiego najlepszego! Spełnienia marzeń, wielu radości, powieści (nie tylko przeczytanych!) i w ogóle czego sobie tam sama życzysz :D Poza tym: Genialny post! :) Myślę, że za każdym razem, kiedy będziesz spoglądać na ten wpis, będziesz jeszcze bardziej zmotywowana w działaniach :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny dzień na urodziny. Wszystkiego najlepszego!
    I powodzenia w dążeniu do spełniania celów.

    OdpowiedzUsuń
  13. Powodzenia w wykonywaniu zadań i wszystkiego najlepszego !
    http://anonymous-reader-reviews.blogspot.com/2014/02/konkurs.html - zapraszam na konkurs

    OdpowiedzUsuń
  14. Po pierwsze - wszystkiego najlepszego i wypełnienia 3/4 zadań z tej listy (realistycznie zakładam, że wszystkim nie podołasz :P) A poza tym to moi rodzice w tym roku też będą obchodzić 50 urodziny, więc daj znać jak wpadniesz na jakiś oryginalny pomysł na prezent!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkiego najlepszego :) A słyszałaś o gazetach oprawianych w ramki? Coś pokroju: http://www.gazetomania.pl/#opening Napisałabyś przyjemny artykuł o ich życiu z najważniejszymi momentami ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkiego najlepszego, dużo radości, spełnienia marzeń i wypełnienia planów!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Co do programów językowych - spróbuj Duolingo albo Memrise - obydwie aplikacje bezpłatne i świetne (jeśli znasz np. angielski lub jakiś inny obcy język :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkiego najlepszego! A lista świetna, życzę powodzenia w wypełnianiu kolejnych punktów :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystkiego najpiękniejszego :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Spóźnione, ale szczere życzenia Wszystkiego Najlepszego :*

    OdpowiedzUsuń
  21. A teraz cofamy się w czasie do wczoraj. I właśnie składam Ci życzenia urodzinowe - mnóstwo uśmiechu :)

    A propo wywoływania zdjęć to dziwnym trafem moi znajomi patrzą na mnie dziwnie gdy wspominam, że przeglądanie albumu to znacznie lepsza opcja niż oglądanie fotek na komputerze. I tak się w tym temacie ostatnio rozszalałam, że ponad 450 zdjęć wywołałam za jednym zamachem :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Postcrossingiem też się postanowiłam zainteresować jakiś czas temu, ale idzie mi dość wolno ;P. I też powinnam przesypiać mniej czasu ;D. Przez chwilę studiowałam w Lublinie, bardzo urokliwe miasto, ale akurat zamek mnie nie przekonał.
    Cóż, tak czy siak powodzenia w realizacji!

    OdpowiedzUsuń
  23. Spóźnione najlepsze życzenia! :)

    Świetna ta lista. Też by mi się podobna przydała i nawet sporo punktów by się pokryło (np. ten z nauką języków, gotowaniem, wywoływaniem zdjęć, szkoleniami).

    A co do prezentów dla rodziców, ja bym pomyślała nad ręcznie robionym albumem ze zdjęciami. Kupić bazę, troszkę kolorowych papierów do scrapbookingu, wygrzebać nieco zdjęć, dodać jakieś fajne cytaty kojarzące się z daną fotką, trochę ozdóbek i będzie piękny, wyjątkowy prezent.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszystkiego najlepszego! :)

    Ps. Fajna taka lista, może i ja bym ją sobie stworzyła? :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dołączam się do życzeń! Opublikowanie takiej listy to lepsza motywacja niż stworzenie jej tylko dla siebie - czytelnicy mogą Cię z niej rozliczyć;)
    PS Weryfikacja obrazkowa zostanie, bo chcę uniknąć spamu, a korzystne jest, jeśli komentarze pojawiają się od razu.
    Big Active Zieloną na pewno kupowałam w dużych marketach typu Tesco, Carrfour czy Real. Swoją drogą do firmy Bastek mam duży sentyment, bo pakują ją pod moim rodzinnym miastem;) Można pokombinować i spróbować zaparzać w coraz niższej temperaturze (nawet 70 stopni, ale w żadnym wypadku nie należy zalewać jej wrzątkiem), aż do osiągnięcia odpowiedniego smaku.

    OdpowiedzUsuń
  26. Wszystkiego najlepszego:) od jakiegoś czasu jestem cichym czytelnikiem Twojego bloga. Bardzo podoba mi się Twoją lista- żadnych MegaWielkich planów, tylko małe kroczki. Najbardziej podoba mi się postcrossing- sama tego spróbuję (żałuję, że nasze skrzynki pocztowe współcześnie są tak "źle odzywiane"), nawet kupiłam już pocztówki:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wszystkiego dobrego!

    Z portali językowych polecam etutor - ale to tylko angielski i niemiecki, więc nie wiem czy Cię zainteresuje. Lubię Busuu, ale jak na nasze warunki jest zdecydowanie zbyt drogi. Ostatnio polubiłam też Duolingo - aż wróciłam do niemieckiego dzięki tej stronie :)

    Postcrossing polecam jak najbardziej - to naprawdę cudowna sprawa. Aż żal, że Poczta Polska ciągle podnosi ceny znaczków międzynarodowych - ja już musiałam z zabawą przystopować i pozwalam sobie na jedną pocztówkę na miesiąc-dwa.

    A jeżeli chodzi o prezenty, może spróbujesz czegoś takiego: http://www.kreatywa.net/2013/04/rocznica-slubu.html ?

    OdpowiedzUsuń