CKK #8

19:07:00

Wieści, wieści:

* Na początek coś, co niesamowicie poruszyło fanów serii o Harry'm Potterze, czyli prawie wszystkich moli książkowych ;-) Chodzi o wywiad, jakiego udzieliła pani Rowling. Stwierdziła w nim, że Harry i Hermiona powinni być razem. Ja chyba nie mam zdania na ten temat, ale zdaje się, że pozostała część internetów ma - szczegóły całej sprawy znajdziecie tutaj.

* Zmarł Philip Seymour Hoffman, którego ostatnio mogliśmy zobaczyć w ekranizacji drugiej części Igrzysk Śmierci. Wiadomo, że pierwszy z dwóch filmów składających się na Kosogłosa jest już w postprodukcji, a drugi właśnie się kręci. Hoffmanowi zostało siedem dni zdjęciowych. Jak producenci rozwiążą ten problem? Nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że to był naprawdę dobry aktor i szkoda, że skończył swoje życie w taki sposób.


* Tymczasem całkiem niezłe promocje ma dla nas sklep fabryka.pl - przekonajcie się sami (klik). 

* I na koniec - zbliżają się walentynki, a więc czas, w którym szczególne oblężenia przeżywają kina. Polecam wybrać się na ekranizację jakiejś książki (z partnerem lub bez ;)). Wybór spory - Złodziejka książek, Zniewolony, Pod mocnym aniołem, Wilk z Wall Street...

Zdjęcie pochodzi ze strony www.nypost.com. 

Możesz przeczytać też:

11 komentarze

  1. No, ciekawa jestem co teraz będzie z rolą Plutarcha.. szkoda gościa, bo aktor dobry.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wywiad zdecydowanie zaskakujący, mimo że nie jestem jakąś gorliwą czytelniczką Harrego. Jeśli chodzi o Hoffmana - nie znam tego aktora, ale teraz scenarzyści będą mieli nie lada problem z brakującymi scenami.. "Złodziejkę Książek" muszę koniecznie obejrzeć - książkę wprost uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Wilk z..." to genialny film! :) A ja polecam "Zagubiona walentynka' :)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Złodziejkę.." czytałam, waham się cały czas nad filmem

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze szkoda takich aktorów... szczególnie że mam wrażenie że nowe pokolenie aktorów nie sięga stóp tym którzy odchodzą....

    OdpowiedzUsuń
  6. No cóż zmarł i jest to strata dla kina, to z pewnością... aczkolwiek gdyby nie jego tryb życia, tobyśmy dalej go oglądali na wielkich ekranach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Seymour był cudownym aktorem, wielka szkoda, a akurat kilka dni temu oglądałam animację, w której podkładał głos :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Harry z Hermioną?? Zupełnie sobie tego nie wyobrażam ;)
    A co do Hoffmana to wielka szkoda... Ciekawa jestem jak rozwiążą ten problem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Najpierw wolałabym przeczytać książkę i dlatego nie wybrałam się ani na "Złodziejkę książek" ani na "Pod mocnym aniołem". Nadrobiłam za to "Drogówkę" Smarzowskiego :)
    Harry i Hermiona? To byłoby ciekawe choć mi się aktualna wersja podoba :)

    OdpowiedzUsuń