Premiery stycznia

16:30:00

Dzisiaj o tym, na co czekam w styczniu. Wiele fajnych książek ma premierę w tym miesiącu. Przejrzałam wszystkie tytuły i wybrałam te, które według mnie zapowiadają się najciekawiej :)


1. Mercedes-Benz, Paweł Huelle

Autor, o którym nigdy wcześniej nie słyszałam, a którego książka według mnie zapowiada się bardzo interesująco. Jeśli wpadnie w moje ręce, przeczytam z wielką przyjemnością. Premiera 15 stycznia

2. Walt Disney. Potęga marzeń, Bob Thomas

Kocham bajki z metką Disney'a. Kiedy byłam dzieckiem, potrafiłam przez cały tydzień czekać na sobotnie przedpołudnie. Telewizja (chyba TVP 2) emitowała wtedy program dla dzieci zaczynający się od pojawienia się na ekranie charakterystycznego zamku. Co to były za czasy! :) Biografia twórcy słynnej korporacji ma premierę 15 stycznia

3. Kochanka Freuda, Karen Mack & Jennifer Kaufman

Postać Zygmunta Freuda to niezupełnie obszar moich szczególnych zainteresowań, ale już powieść z nim w roli głównej... czemu nie? Premiera 15 stycznia


1. Czarny książę, Katarzyna Michalak

Jeśli już pani Michalak, to koniecznie seria z tulipanem. Mistrz mnie urzekł, mam nadzieję, że z Czarnym księciem będzie podobnie. Premiera 15 stycznia

2. Złodziejka książek, Markus Zusak

Bardzo głośna i ponoć bardzo dobra książka. Tym razem w nowej, filmowej okładce. Może wreszcie przeczytam i ja :) Premiera 22 stycznia

3. Listy do Małgorzaty Musierowicz, Zbigniew Raszewski

Jako fanka Jeżycjady, powinnam chyba poznać te zapiski. To zdaje się jest już któreś z kolei wydanie, więc prawdopodobnie warto :) Premiera 31 stycznia

Skusilibyście się na coś? :)


Wszystkie okładki pochodzą ze strony www.lubimyczytac.pl.

Możesz przeczytać też:

10 komentarze

  1. "Złodziejkę..." mam, ale na szczęście w starej okładce (ta filmowa jest... ;/), muszę przeczytać przed sensem. A jeśli nie znasz Huelle, to gorąco polecam "Weisera Dawidka". Jest świetna! (Film też niezły, ale książka...).

    OdpowiedzUsuń
  2. Z chęcią przeczytałabym książkę o Disneyu. Dzisiaj w nocy skończyłam oglądać disneyowską ,,Krainę lodu" i naprawdę jestem wdzięczna temu facetowi, że stworzył tak dobre studio. ;) Na film o nim i autorce ,,Mary Poppins" też oczywiście idę.
    ,,Listami do M. Musierowicz" też bym nie pogardziła, ale bardziej czekam na ,,Wnuczkę do orzechów".

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsze trzy i "Złodziejka książek" (choć wolałabym w starej wersji) na pewno w końcu trafią w moje ręce. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Czarny Książę" - muszę się rozejrzeć za tym tytułem, mi również "Mistrz" się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  5. "Złodziejkę książek" chętnie bym przeczytała.

    http://po-uszy-w-ksiazkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Złodziejkę polecam, choć też przyznam że stara okładka jest lepsza.

    OdpowiedzUsuń
  7. Walt Disney, Czarny Książę i ponownie Złodziejka książek, bo to fenomenalna powieść ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z Twojej listy chętnie przeczytałabym "Złodziejkę książek" oraz "Czarnego Księcia".

    OdpowiedzUsuń