Najlepsze książki 2013 roku

17:08:00

Nowy Rok to czas podsumowań, a jako że prawdopodobnie nie ma większych wątpliwości, iż Moda na czytanie jest blogiem książkowym, to moje wczorajsze podsumowanie blogowe zostaje dzisiaj uzupełnione o to ściśle książkowe. Przed wami lista piętnastu lektur, które w 2013 roku dostarczyły mi najwięcej radości :)



15. Cantona. Buntownik, który został królem, Philippe Auclair

Mistrzowsko wręcz napisana biografia - obszerna, dokładna, niemal wyczerpująca temat i na dodatek pięknie wydana. Chciałabym czytać tylko takie. Moja opinia tutaj


14. Magiczna gondola, Eva Voller

Podczas tworzenia tego zestawienia trochę zdziwiłam się, że ta książka się w nim znalazła, ale po chwili intensywnych rozmyślań zdałam sobie sprawę, że lepszych po prostu nie było. W ogóle muszę się przyznać, że pod względem czytelniczym ten rok był dla mnie średnio udany. Książek przeczytałam dużo, ale niewiele takich, o których z czystym sumieniem mogłabym powiedzieć, że były bardzo, bardzo dobre. W każdym razie Magiczna gondola to kilka naprawdę przyjemnie spędzonych godzin. Moja opinia tutaj


13. Czerwień rubinu, Kerstin Gier

Pierwszy tom Trylogii Czasu podobał mi się bardzo, ale pozostałe dwa już niestety mniej. Autorka miała niezły pomysł na fabułę, ale wykonanie nie do końca wykorzystało ten potencjał. Moja opinia w tym miejscu




12. Tajemnice Windsorów, Marek Rybarczyk

Ależ mi się podobała ta książka. Wprost nie mogłam się od niej oderwać! Tyle sensacji, tyle teorii spiskowych, tyle ciekawostek... moja opinia tutaj.


11. Brulion Bebe B., Małgorzata Musierowicz

Ta książka wylądowała tak nisko tylko dlatego, że nie czytałam jej w ubiegłym roku po raz pierwszy. Ani nawet po raz drugi, będąc zupełnie szczerą. Fantastyczne, ponadczasowe dzieło Małgorzaty Musierowicz - mój ulubiony tom Jeżycjady. Opinia tutaj


10. Delirium, Lauren Oliver

I kolejna książka, która pojawia się w zestawieniu bardziej za sam pomysł na fabułę, niż za jej faktyczny przebieg. W każdym razie po drugi tom zamierzam sięgnąć. Moja opinia tutaj





9. Mistrz, Katarzyna Michalak

Nie sądziłam, że Katarzyna Michalak kiedykolwiek pojawi się w rankingu MOICH ulubionych książek, bo mi z jej twórczością najzwyczajniej w świecie nie po drodze, ale oto proszę - jest. Jeśli czytać erotykę, to w takim wydaniu. Grey się przy Mistrzu chowa - takie jest moje zdanie na ten temat. Opinia tutaj


8. Cukiernia pod Amorem. Zajezierscy, Małgorzata Gutowska-Adamczyk

Ta książka ma tylko jedną wadę - tytuł. Ktoś, kto go wymyślił, popełnił błąd. Wielbłąd. Sugeruje nijaką opowiastkę dla gospodyń domowych, a jest wciągającą powieścią o losach pewnej starej rodziny. Moja opinia tutaj


7. Szukając Alaski, John Green

Skoro Szukając Alaski tak mi przypadło do gustu, to co byłoby, gdybym przeczytała Gwiazd naszych wina? Mam nadzieję, że jeszcze się dowiem :) Moja opinia tutaj.


6. Królowa Śniegu, Hans Christian Andersen

Ta książka (wydana przez Wydawnictwo M) to prawdziwe dzieło sztuki. Ilustracje Vladyslava Yerki są po prostu wspaniałe. Byłam, jestem i pewnie długo jeszcze będę oczarowana. Moja opinia tutaj


5. Igrzyska Śmierci, Suzanne Collins

Cóż mogę napisać? Fantastyczna, mocna, poruszająca historia losów Katniss Everdeen i jej przyjaciół, rozgrywająca się w brutalnej rzeczywistości państwa Panem i Głodowych Igrzysk. Genialna książka. Drugiego tomu nie umieszczałam w tym zestawieniu, żeby nie zabierać miejsca innym, ale też mu się należało. Moja opinia tutaj


4. Miasto Kości, Cassandra Clare

Książki Cassandry Clare to zdecydowanie moje odkrycie roku. Czemu zabranie się do ich lektury zajęło mi tak dużo czasu? Nie umiem powiedzieć, ale bardzo żałuję. Podobnie jak w przypadku Igrzysk Śmierci, w zestawieniu umieszczam tylko pierwszą część. Moja opinia na jej temat tutaj



3. Dziwne losy Jane Eyre, Charlotte Brontë

Lub inaczej Jane Eyre. Autobiografia. Jak zwał, tak zwał, ale fakt faktem - historia jest niesamowita. Wciągnęłam się w nią i nie miałam ochoty dobrnąć do końca, bo to oznaczało, że na następną taką trzeba będzie długo czekać. Moja opinia tutaj.


2. Duma i uprzedzenie, Jane Austen


Któż nie zna historii Elizabeth Bennet, jej sióstr oraz pana Darcy'ego? Ponadczasowa opowieść, którą uwielbiam i uwielbiać zamierzam na wieki :) Moja opinia tutaj

1. Przeminęło z wiatrem, Margaret Mitchell

Pisząc o tej książce na początku ubiegłego roku, życzyłam sobie, żeby wszystkie lektury z metką 2013 były przynajmniej w połowie tak dobre. No cóż, moje życzenie nie spełniło się. Cudowna, porywająca, uzależniająca opowieść o Scarlett O'Harze uzupełnia podium. Moja opinia o najlepszej książce nie tylko tego roku, ale i ogólnie (ever) tutaj.


Jak widać, w tym roku królowały u mnie klasyka i fantastyczne młodzieżówki, czyli to, co najczęściej czytam :) Aż jestem ciekawa, jak to wszystko będzie wyglądało za rok...


A jak u Was? :)


Wszystkie okładki pochodzą ze strony www.lubimyczytac.pl. 

Możesz przeczytać też:

13 komentarze

  1. Twoje zachwyty nad "Przeminęło z wiatrem" wcale mnie nie dziwią. Kilka z polecanych przez Ciebie książek znam i bardzo cenię, ale większość jeszcze przede mną... Mam nadzieję, że uda mi się je niedługo upolować, bo mam na nie ogromną ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieje, ze kiedys zapoznam sie z pozycja, ktora ma na Twojej liscie nr 10. :)

    http://po-uszy-w-ksiazkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojoj! Ile ja dobrych książek jeszcze nie czytałam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Parę książek z twojego zestawienia czytałam i również je uwielbiam! A twoje podium nadal jeszcze przede mną - aż wstyd się przyznawać :P

    OdpowiedzUsuń
  5. 15 pozycji i ani jedna nie pokrywa się z moimi wyróżnieniami! Jednak mamy zupełnie różne gusty:)

    OdpowiedzUsuń
  6. "Igrzyska Śmierci' i 'jane Eyre"- zdecydowanie na tak. Co do "Mistrza" mam ogormne obiekcje bo nie przepadam ani za erotyką, ani za powieściami pani Michalak. No i oczywiście "Cukiernia"- wiele pozytywnego słyszałam (książka nadal czeka w kolejce) ale tytuł rzeczywiście potrafi odstraszyć !

    OdpowiedzUsuń
  7. Kilka książek z powyższego spisu planuję przeczytać w tym roku, przede wszystkim ,,Igrzyska śmierci". Wszyscy rekomendują tę trylogię, więc kiedyś w końcu muszę się przekonać, ile jest to warte.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bruliopn Bebe B to najgorsza częśc Jeżycjady. Nudna jak flaki z olejem, dodatkowo beznadziejni bohaterowie. Brrrrr. Dumbo. Bebe brr. Bernard brr.

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba muszę w końcu wypróbować którąś z książek Johna Greena, bo wszędzie czytam same pochlebne recenzje na ich temat. Z Twojego Top 3 czytałam jedynie "Dumę i uprzedzenie" i te 10 lat temu nie przypadła mi jakoś szczególnie do gustu. "Przeminęło z wiatrem" i "Jane Eyre" mam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Najbardziej rzuciła mi się w oczy oczywiście Musierowicz :) "Brulion Bebe B." to jedna z moich ulubionych części, więc tym bardziej się cieszę, że znalazła się w tym zestawieniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. O, Jane Eyre to jedna z moich ukochanych książek :) Ale do "Cukierni pod amorem" jakoś nie dałam się przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przeczytałabym większość z wymienionych przez ciebie książek : )
    A niektóre już czytałam :D
    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń