Kilka godzin z Lechem Wałęsą

17:05:00

Jeszcze przed rozpoczęciem lektury z odwrotu okładki wbiła mi się w oczy wypowiedź Bronisława Wildsteina na temat tej pozycji: "Piotr Semka podjął się zadania niemożliwego: bezstronnie i obiektywnie przedstawić biografię Lecha Wałęsy, osoby, która wywołuje najbardziej skrajne i przeciwstawne emocje. Zadania uwieńczonego sukcesem." Zobaczymy, panie Wildstein. Zobaczymy - pomyślałam sobie. 

Niemal sto stron później byłam skłonna przyznać mu rację. Autor rzeczywiście robił wszystko lub prawie wszystko, żeby wydać się neutralnym narratorem biografii najsłynniejszego elektryka świata, który to "najsłynniejszy elektryk" jest bodaj najczęściej powtarzanym sformułowaniem w tej książce. Nie umiem rozsądzić na ile dość wyraźne w pewnym momencie odstępstwa od tej obiektywności są wynikiem rzeczywistych przywar Wałęsy, a na ile prywatnych poglądów Piotra Semki. Jednak fakt faktem, że na ogół ta pozycja wydaje się za bardzo z prawdą nie mijać. 
Postać naszego byłego prezydenta jest naprawdę fascynująca, a dzięki tej książce miałam okazję dokładnie przeanalizować proces tworzenia się jego kultu. Swego czasu Wałęsa był w Polsce trzeci po Bogu i Janie Pawle II, a Semka z chirurgiczną niemal precyzją opisuje koleje losu, w wyniku których do tego doszło. Osobiście uważam, że ludzie żyjący w PRL-u słysząc teksty takie jak ten...

"Z tego miejsca pragnę powiadomić władzę, że tak bezkarne aresztowania, jak były w tym roku, były to ostatnie aresztowania. W przeciwnym razie pójdziemy i więzienia otworzymy. Jeśli w przyszłym roku mnie tu nie będzie - nazywam się Lech Wałęsa - przyjdźcie po mnie, a jeśli ja będę, a kogoś z was nie będzie, ja pójdę po was." 

...albo ten...

"Świat jedzie samochodem, a my na rowerze". 

...mieli dwa wyjścia: paść i nie móc wstać, a gdzieś pomiędzy tym rzucić rozbawione "co za gość" lub zacząć go uwielbiać. Wagonik z Wałęsą na pokładzie wyjechał na szczyt Diabelskiego Młyna, gdzie spotkał się z pokojowym Noblem i słynnym wystąpieniem w amerykańskim Kongresie... a potem gwałtownie zjechał w dół. 

Dołem okazała się era prezydencka, do której dotarłam po to tylko, aby przekonać się jak krok po kroku obrócić kult jednostki w popiół i kurz. Zaczęły się prawdziwe cyrki, po których tylko jeden wniosek przychodził mi do głowy - Polacy mają rację, polityka to jedno wielkie bagno i byle kto taplać się w nim nie będzie. To musi być ktoś, kto ma do tego talent. 

Podsumowując, gdyby ta pozycja była lecącym samolotem, to lądowalibyśmy z jednym skrzydłem poważnie pochylonym na prawo, ale kto wie - być może słusznie. 


Lech Wałęsa to człowiek jedyny w swoim rodzaju, który jest na dodatek istotnym elementem naszej najnowszej historii. Warto lepiej poznać jego postać. 

Piotr Semka: Za, a nawet przeciw. Zagadka Lecha Wałęsy. Wydawnictwo M, 2013.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu M



ZA, A NAWET PRZECIW. Zagadka Lecha Wałęsy [Piotr Semka]  << KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Możesz przeczytać też:

8 komentarze

  1. Ciężko stworzyć świetną, bezstronną biografię o tak kontrowersyjnej postaci. Biografię Wałęsy polecę znajomej, to coś w sam raz dla niej :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej nie sięgnę po tę lekturę.

    http://po-uszy-w-ksiazkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam generalnie za biografiami i bardzo rzadko po nie sięgam, ale tą mnie zaintrygowałaś. Chętnie się z nią zapoznam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś mnie do tej książki nie ciągnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bezstronna biografia Wałęsy? Czy to możliwe?

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka czeka na swoją kolej, jestem jej bardzo ciekawa. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  7. W najbliższych miesiącach na pewno nie będę miała czasu na lekturę tej książki, ale później może coś z tego wyjdzie...

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam okazję przeczytać Za a nawet przeciw, sama nie wiem co o niej myśleć. Zapraszam do mojej recenzji książki http://przyksiazce.blogspot.com/2014/07/za-nawet-przeciw-zagadka-lecha-waesy.html

    OdpowiedzUsuń