O ustrojach złych i gorszych

17:34:00

Źródło
Są tacy ludzie, których naturalny dar obserwacji połączony z umiejętnością trafnego przekazywania tychże obserwacji innym nieustannie mnie zdumiewa. Jedną z takich osób jest z całą pewnością George Orwell. Ilekroć zdarza mi się zetknąć z jego twórczością, tylekroć odnoszę podobne wrażenie. Ten człowiek nie przeszedłby obojętnie obok żadnego drzewa, nie dowiedziawszy się wpierw co to za drzewo, ile ma lat i kto je zasadził. 

Świat miał spore szczęście, że okres największej chyba (a w każdym razie najgroźniejszej) popularności totalitaryzmu w dotychczasowych dziejach pokrył się częściowo z jego bytnością na Ziemi i że taki akurat system rządów nie za bardzo przypadł mu do gustu. Tępił go niecnie i konsekwentnie.

Folwark zwierzęcy opisuje losy pewnej farmy, w której zwierzęta (zmęczone tyranią i bezwzględnością człowieka) doprowadzają do powstania i przejmują władzę. Uchwalają swoje zasady, w imię których każdy mieszkaniec folwarku jest wolny i równy innym mieszkańcom. Z czasem jednak okazuje się, że to wszystko wcale nie wygląda tak pięknie, jak się początkowo spodziewano.

Orwellowi udała się mistrzowska wręcz satyra. W pewnym momencie nie wiedziałam już nawet czy mam się śmiać czy może płakać. Trafność jego spostrzeżeń, sposób ich przedstawienia, cały opis przebiegu transformacji od totalitaryzmu do powstania, a potem znowu od powstania do totalitaryzmu - wszystko to sprawia, że ręce same składają się do oklasków. 

Autor oszczędnie w słowach, bez zbędnych upiększeń i budowania napięcia przekazał to, co chciał przekazać. Bardzo dobra i przede wszystkim bardzo pouczająca lektura.

8/10

George Orwell: Folwark zwierzęcy. Muza, 2006.


Folwark Zwierzęcy - CYFROTEKA.PL

Możesz przeczytać też:

13 komentarze

  1. Miałam okazję czytać jedynie "Rok 1984", ale i tę pozycję muszę nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Absolutna klasyka. W niezwykle prosty sposób bardzo wnikliwie opisuje mechanizmy władzy, manipulowania jednostką.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam wieeeki temu, ale potwierdzam - klasyk! A kto nie czytał powinien czym prędzej nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Klasyka, której o dziwo jeszcze nie czytałem :) Muszę nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nie mam na nią póki co ochoty, ale kiedyś na pewno - wk ońcu klasyka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam. Orwell natchnął mnie nawet do prezentacji maturalnej i był jej główną osią ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Orwella ciężko się czyta, ale to akurat wysiłek, który się opłaci :) co prawda "Folwarku" jeszcze nie czytałam, ale "Rok 1984" mnie wymęczył i poruszył jednocześnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. W szkole jak czytałam to jako lekturę to mi się nie podobało, nawet nie przebrnęłam, bo chyba nie zrozumiałam. A niedawno po to sięgnęłam i książka ma zupełnie inny wymiar i zupełnie inaczej się czytało :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Będę za niedługo miała okazje przeczytać, bo to moja lektura szkolna, wiec jestem ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam dawno temu tę książkę. Przyznam, że wizja przedstawiona przez pisarza zrobiła na mnie wówczas wrażenie.

    OdpowiedzUsuń