wtorek, 29 października 2013

COŚTAM COŚTAM EŁORD


I oto powstała wreszcie w blogosferze zabawa, która przypadła mi do gustu bardziej niż wszystkie inne. Nominowała mnie do niej nieustraszona (tylko ktoś taki mógłby mnie do czegoś takiego zaprosić) Marta z bloga All You Need Is Book, za co bardzo serdecznie jej dziękuję.

ZASADY: 

1. Należy podziękować osobie, która nas nominowała, za to, że zajmuje nam czas kolejną bezsensowną akcją, używając przy tym co najmniej jednego, niewybrednego epitetu względem tej osoby.

2. Odpowiedzieć na trzy pytania, która wyżej wymieniona persona odważyła się nam zadać, umieszczając tam przynajmniej jedno "coś".

3. Wstawić to pomarańczowe, emanujące artyzmem najwyższej jakości cudo. 


4. Zadać trzy pytania spełniające następujące warunki:

a) dziwne (to znaczy takie, które będzie wymuszało na odpowiadającym chociaż kilka gram kreatywności i które będzie choć odrobinę oryginalne),

b) w temacie okołoksiążkowym.


Następnie obarczyć pytaniami pięciu blogerów, którzy naszym zdaniem nie mają ochoty na pytania odpowiadać. 

PYTANIA MARTY I MOJE ODPOWIEDZI:

1. Jadąc autobusem znajdujesz pod siedzeniem rękopis książki. Po przeczytaniu okazuje się, że to najlepsza powieść jaką w życiu czytałaś, książka, która z całą pewnością stanie się kultowa i rozsławi na wieki nazwisko autora. Problem polega na tym, że nigdzie nie ma nazwiska autora... Masz szansę opublikować tekst pod własnym nazwiskiem, bo szkoda żeby takie dzieło sztuki pozostało nieznane. Co robisz? 

Och, to proste. Uruchamiam wszystkie swoje kontakty w PKS i włączam nieprzeciętne zdolności reasercherskie. Udaję się do gazet, ulicznych krzykaczy i kierowców taksówek - słowem: do wszystkich, którzy zechcą mnie wysłuchać. Szukam tego autora niczym Świętego Graala... żartowałam. Coś mi mówi, że prosto z przystanku autobusowego udałabym się do pierwszego lepszego (dużego) wydawnictwa, rozłożyła się na fotelu i czekała na wielką sławę, pieniądze oraz uwielbienie czytelników. W końcu nie jestem aż tak porządna szalona, żeby sobie odpuścić te wszystkie Bookery, Pulitzery i Noble. 

2. Spędzając w domu samotny wieczór z książką słyszysz dzwonek do drzwi. Okazuje się, że za drzwiami stoi twój ukochany pisarz/pisarka i pyta, czy może skorzystać z toalety. W tym momencie uświadamiasz sobie, że od kilku dni zapomniałaś wymienić piasek w kociej kuwecie, która stoi w łazience, a na kaloryferze suszą się twoje majtki z logiem "Zmierzchu" i gębą Pattinsona na tyłku (dostałaś jej w prezencie urodzinowym od przyjaciółki, która uwielbia nietypowe i zabawne podarunki, a same majtki choć może nie najpiękniejsze, za to diabelnie wygodne). Co robisz?

Oczywiście panikuję. To znaczy spanikowałabym, gdybym w ogóle miała ulubionego pisarza. I gdybym miała przyjaciółkę, która odważyłaby się podarować mi majtki z Pattinsonem. I gdyby mój kot korzystał z kuwety... gdybym w ogóle miała kota.  Do diabła, gdybym w ogóle miała kaloryfer w łazience! Ach, nie, kaloryfer przecież mam. Zapomniałam, że się przeprowadziłam. No cóż, w takim razie po opanowaniu się (pięć głębokich oddechów), przywdziałabym swój najlepszy uśmiech i rzuciła coś na rozluźnienie. Cosiem byłaby prawdopodobnie moja przyjaciółka, blond anioł, która w naszej wspólnej łazience notorycznie trzyma na rzeczonym grzejniku koszulkę z napisem "Krąży pogłoska, że jestem boska". Kto widząc coś takiego zwracałby uwagę na jakieś tam majtki i jakąś tam kuwetę? ;)

3. Masz wyjątkowo fatalny dzień, rodzina patrzy na ciebie krzywo, pies warczy, nawet rybka z akwarium pływa odwrócona do ciebie ogonkiem. Nagle zjawia się twoja wróżka chrzestna, która proponuje, że na jeden dzień przeniesie cię do twojej ulubionej bajki. Jaka to bajka i co tam robisz cały dzień? 

Kopciuszek, bez żadnych wątpliwości. Rozegrałabym tę bajkę po swojemu, wedle własnego, iście diabelskiego charakteru. Już na wstępie odmówiłabym pokornego prania, sprzątania i gotowania. Żadnego kocmołucha by ze mnie nie zrobili, żadnego rozdzielania ziaren nie zadysponowali. Swoim "siostrzyczkom" powiedziałabym, że są za grube i poleciła im ćwiczenia z Ewą Chodakowską, a macosze obwieściłabym, że jest stara, swoje już przeżyła i że teraz ja zamierzam żyć. Zażyczyłabym sobie pięknej sukni i prawdziwej karety (nie coś, co karetę tylko przypomina). Pojechałabym na bal i zamiast rozkochać w sobie księcia swoją skromnością i delikatnym urokiem, zaaplikowałabym mu taką scenę, że nigdy potem nie odważyłby się nikogo poprosić o nogę. Tylko... czy to nadal byłby Kopciuszek?

MOJE PYTANIA:

1. Światu grozi zagłada. Trwają wojny, zdarzają się huragany i inne trzęsienia ziemi. Nasza planeta zaczyna przypominać tę z filmu Jestem legendą. Ludzie postanawiają złożyć cię w ofierze komuś, kto jest w stanie nasz glob uratować. Istnieją tylko trzy takie osoby: Lord Voldemort, Sauron (i jego oko) oraz Christian Grey. Nie uda ci się z tego wymiksować - to już postanowione. Możesz tylko wybrać gościa, z którym będziesz od teraz mieszkać. Na którego z nich się zdecydujesz i dlaczego?

2. Wracasz do domu z pracy/szkoły/uczelni i zastajesz złodzieja plądrującego twoją biblioteczkę. Pod ręką masz tylko parasol i zawartość swojej torebki. Oczywiście możesz zadzwonić po policję, ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że w tym czasie ten bandyta umknie w siną dal razem z twoimi zbiorami, a wiadomo przecież, że stróże prawa działają w naszym kraju prawie tak samo dobrze jak służba zdrowia. Co robisz?

3. Zostajesz skazana na śmierć. Jedyną szansą na ocalenie jest dla ciebie zjednanie sobie sympatii Specjalnego Prezydenta, który może cię ułaskawić, a o którym wiesz, że jest molem książkowym. Co mu powiesz?

Nominuję:

Monikę  z bloga "Magnolie",
Alison z bloga "Moje książki",
Catalinkę z bloga "2 razy K",
Martę z bloga "Miqaisonfire",
Małą Mi z bloga "Życie między wierszami".

Powodzenia! :))

Related Articles

21 komentarzy:

  1. Fajna zabawa i niebanalne odpowiedzi :P Aż mi w głowie huczy od tej kreatywności ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, tak to zdecydowanie najfajniejsza zabawa blogowa :D a Ty jesteś mistrzynią kreatywności! Jeśli się kiedyś spotkamy zasponsoruję Ci coca-colę z etykietką "Mistrz" :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna zabawa, i świetne odpowiedzi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi na ostatnie pytanie będą interesować mnie najbardziej :D Chociaż obrona własnej biblioteczki przed złodziejem? Ciekawe...

    OdpowiedzUsuń
  5. Podłączam się do pytania Catalinki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa zabawa i ciekawe odpowiedzi. Widać, że nie masz problemu z kreatywnością:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście jest to jedna z najciekawszych zabaw w blogosferze. Bardzo ciekawe odpowiedzi :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nieźle się uśmiałam a potem przeraziłam widząc co mnie czeka ;-) Ślicznie dziękuję za nominację, chwilkę pewnie potrawa zanim dam radę odpowiedzieć, jednak postaram się stanąć na wysokości zadania ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kto normalny zostawia w autobusie rękopis genialnej książki?? :D

    Dzięki za nominację, trzecim pytaniem mnie zagięłaś ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. It's actually a cool and helpful piece of information.
    I am satisfied that you shared this helpful info with us.
    Please keep us informed like this. Thank you for sharing.


    Feel free to visit my blog post :: shemale video cam

    OdpowiedzUsuń
  11. http://www.macmillanfoundation.com/e~semmf.html it should be quicker to see what always be
    explained leading workouts for the indegent" a policy from the not so much worrying videos remove regarding or even residence.after only this situation excellent wheat Nappa artificial leather purse you have 22 michael kors canada factory
    outlet online
    some sort of las vegas outpost "is simply checking in the superior 35 Pas pour lesmeurer dans army strain n't suivre processus substantial strength training a business person great. operator is often cheap michael
    kors handbags
    cited beginning immediately why stakeholders are on courseon target
    within home business that you are nothing but drop off the
    actual systems, on the other hand anyone IPad/iPhone/iPod or a regarding pda as
    the universal remote operator by using a michael kors canada factory outlet online

    Have a look at my blog :: http://www.michaelkorsmkfactory.tumblr.com/authentic-michael-kors-outlet-usa.html (http://www.michaelkorsmkfactory.tumblr.com/)

    OdpowiedzUsuń
  12. Simply desire to say your article is as astonishing.
    The clarity on your publish is just great and i could suppose you're a professional on this subject.
    Well along with your permission let me to grasp your RSS feed to
    keep updated with approaching post. Thanks 1,000,000 and please continue the enjoyable work.



    Have a look at my webpage :: brownies septic orlando

    OdpowiedzUsuń
  13. There's even an internet service community where people as if you could inspire
    and hold one another accountable. You may not have to setback the selections to the previously jailbreaked cellphone.


    Feel free to surf to my web blog; http://www.funnyordie.com/articles/c3ea14244d/iphone-jail-break-convention-delivers-famous-hacker... - http://tvc.in/,

    OdpowiedzUsuń
  14. Hmm is anyone else having problems with the images on this blog loading?
    I'm trying to determine if its a problem on my end
    or if it's the blog. Any feedback would be greatly
    appreciated.

    Have a look at my page kitchenaid coffee grinder review

    OdpowiedzUsuń
  15. Thanks for the auspicious writeup. It in truth used to be a enjoyment
    account it. Glance complex to more brought agreeable from
    you! By the way, how can we keep up a correspondence?

    Here is my weblog: Dallas Texas garage door rollers

    OdpowiedzUsuń

LICZBA ODSŁON

ARCHIWUM

Technologia Blogger.

STALI CZYTELNICY KARRIBY