Oficjalnie: kocham klasykę

17:31:00

Źródło: lubimyczytac.pl
Jak widzę gdzieś egzemplarz "Dumy i uprzedzenia", to mam ochotę wykrzyknąć "A zgiń, przepadnij, zjawo nieczysta!". Ale zjawa, jak to zjawy mają w zwyczaju, zazwyczaj nie chce nigdzie przepadać. Wręcz przeciwnie. Nie zważając na nic wyciąga po mnie swoje macki - napada w bibliotece, osacza w księgarni, niepostrzeżenie wymyka się za mną z mieszkania koleżanki. I niczym nie mogę jej pokonać - ani prośbami, ani groźbami, ani nawet przekupstwem. Chodzi za mną jak Mały Głód za tymi wszystkimi ludźmi w reklamie Danona. Przeczytaj zjedz to, a zniknę... na jakiś czas.

Jane Austen napisała książkę silnie uzależniającą. Stworzyła coś, co można czytać niemal w kółko. Swoiste książkowe perpetuum mobile, które raz ruszone, działa w nieskończoność. Jest to dzieło idealne do zabrania na bezludną wyspę w wersji "możesz wziąć trzy rzeczy". Pakujesz "Dumę i uprzedzenie" i zostaje ci jeszcze miejsce na koc oraz termos. Genialne, prawda?

Ale, ale - zacznijmy od początku. A początek tej historii jest chyba taki, że państwo Bennet mają pięć córek, które to córki należy możliwie jak najszybciej i jak najkorzystniej wydać za mąż. Toteż świetnie się składa, że pewnego dnia w okolicy osiedla się porządny, ładny i przede wszystkim bogaty młodzieniec. Przywozi ze sobą dwie siostry, szwagra oraz przyjaciela, pana Darcy'ego. Pan Bingley (bo tak nazywa się jegomość) niemal z marszu zakochuje się w najstarszej pannie Bennet - Jane, z wzajemnością zresztą. Niestety na drodze wiodącej ich do szczęścia stoi kilka przeszkód, które umykają uwadze samemu zainteresowanemu, ale nie panu Darcy'emu. Spróbuje on odwieść przyjaciela od zamiaru poślubienia pięknej sąsiadki. Jego nikczemność nie będzie jednak tajemnicą dla młodszej siostry Jane, Elizabeth. W walce o szczęście ukochanej siostry stanie więc z Darcym w szranki - powalczy z jego dumą, on natomiast z jej uprzedzeniami. I właśnie o tym jest ta historia. 

Nie sposób nie lubić Elizabeth i nie sposób nie uwielbiać pana Darcy'ego. Jest dokładnie taki, jaki powinien być. Na uwagę zasługuje też ojciec Lizzy, pan Bennet. Jest tak wygadany, że naprawdę nie przychodzi mi do głowy nikt funkcjonujący w podobnym do niego stylu. Nie tylko w literaturze, ale i w ogóle. 

Cała historia jest zaś niesamowicie urocza i na pewno nie za piękne oczy najstarszej panny Bennet dostała się do grona światowych klasyków. Oczywiście można jęczeć i zawodzić, że to tylko głupi romans, ale po co? Czy kogoś naprawdę może obchodzić coś takiego, kiedy książka jest dobra? Bo jest dobra. Bardzo dobra. Diabelnie dobra - nawet jeśli to ostatnie stwierdzenie zalatuje oksymoronem. Kto nie czytał, powinien jak najszybciej nadrobić zaległości. 

10/10

Jane Austen: Duma i uprzedzenie. Prószyński i S-ka, 2006.

Duma i uprzedzenie - CYFROTEKA.PL

Możesz przeczytać też:

29 komentarze

  1. Podpisuję się pod Twymi słowami z czystym sumieniem i radością :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie znam :(. Ale ostatnio tyle u mnie klasyki (siostry Bronte), że pewnie się szybko skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie czytałam, wstyd się przyznać. Ale mam zamiar powoli nadrabiać wszystkie zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też nie czytałam tej książki... Sama się dziwię: dlaczego?!? Klasykę trzeba znać, a o tej pozycji słyszałam już tak wiele. Zresztą kto nie słyszał? Do nadrobienia jak najszybciej ta wstydliwa wręcz zaległość;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tak.. To pozycja, którą chyba należałoby przeczytać, bo uważam ją za klasyk literatury.

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę ją koniecznie przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam trzykrotnie. W zasadzie nie wiem, co w niej jest takiego, nie oceniam jej najwyżej w mojej skali, ale jest jedną z moich ulubionych i przyciąga jak magnes :) tak, też kocham klasykę. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Również kocham klasykę :) I jeżeli już jakaś książka wpadnie mi w oczy nie odpuści, dopóki jej nie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaczęłam czytać kiedyś "Dumę i uprzedzenie" i... odłożyłam po iluś tam stronach. :/ Chyba to nie był właściwy czas na tę lekturę...

    OdpowiedzUsuń
  10. Coś w tym jest, na mnie też działa jak narkotyk. Lubię powracać:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niedawno czytałam tę książkę i byłam nią (i do tej pory jestem) zachwycona. Bardzo mnie wciągnęła, a bohaterowie urzekli. Najbliższa memu sercu była jednak Lizzy, choć przygody pozostałych postaci również przypadły mi do gustu. To książka, którą bez wątpienia trzeba przeczytać. Teraz "poluję" na "Rozważną i romantyczną" :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Znakomita jest ta historia! Lubię ją w wersji książkowej i filmowej i chętnie do niej wracam :-)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Znakomita jest ta historia! Lubię ją w wersji książkowej i filmowej i chętnie do niej wracam :-)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurcze Karriba ta książka już za mną chodzi od wielu lat, ale za każdym razem jak się zdecydują ją przeczytać to wszech świat idzie mi naprzeciw :) 90% książek czytam na telefonie dzięki aplikacji Nexto, niestety "Duma i uprzedzenie" zawsze mi się ściąga w baardzo dziwnej wersji..A jak postanowiłam ją w końcu kupić, to jej w Matrasie nie było :( chyba mi nie jest przeznaczona :( Nie poddam się, muszę ją w końcu "zaliczyć"! To klasyka! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż za historia... ale bądź dzielna i walcz - na pewno w końcu się uda :)

      Usuń
  15. Będę musiała sobie odświeżyć, bowiem nie może zabraknąć jej u mnie na blogu :) Pozdrawiam :0

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja jeszcze nie czytałam! Uwierzysz? Bo ja uwierzyć nie mogę! Ale, ale mam ten tom na półce, mój własny, osobistyczny, więc wkrótce nadrobię zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oglądałam film, ale książki nie przeczytam ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam i zachwycałam się podobnie jak Ty:) Hmmm, w sumie chyba czas na powrót do tej pozycji:P Przemyślę...

    OdpowiedzUsuń
  19. To moja ulubiona książka Austen, świetnie się ją czytało. Ekranizację też bardzo lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja czytałam i... nadal nie mogę przekonać się do Jane Austen... Może powrócę do niej za kilka lat :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czytałam i podpisuje się pod Twoimi słowami. Klasyka i już.

    OdpowiedzUsuń
  22. Już od dłuższego czasu mam w planach ę pozycje. Kiedys na pewno przeczytam, pewnie jest w mojej bibliotece, a wiec za niedługo po nią sięgne

    OdpowiedzUsuń
  23. Też kocham klasykę i nie mogę się doczekać kiedy wreszcie przeczytam"Dumę i uprzedzenie":)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam książkę, właśnie w tej okładce, na półce. Muszę wreszcie ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  25. Także posiadam tę książce, ale niestety jeszcze nie udało mi się jej przeczytać. Natomiast już teraz mogę powiedzieć, że uwielbiam ją, gdyż spodobała mi się ekranizacja : )

    OdpowiedzUsuń