Versatile Blogger (2)

16:48:00


Za bardzo miłą nominację do The Versatile Blogger Award serdecznie dziękuję dziewczynom z Naszego Książkowiru

Zasady zabawy:
  • Podziękuj za nominację.
  • Pokaż nagrodę u siebie.
  • Ujawnij 7 faktów o sobie.
  • Nominuj do nagrody 15 blogów.
  • Poinformuj o tym fakcie ich autorów.

7 faktów o mnie:
  • Nigdy niczego sobie nie złamałam, mimo że byłam dosyć "zabieganym" dzieckiem. Domki na drzewach, rowery, rolki, staw, huśtawki, góry, zabawy w piratów itd. Zdarzyło mi się nie raz i nie dwa zedrzeć sobie kolana czy łokcie, ale moje kości do dzisiaj pozostają w nienaruszonym stanie :)
  • Od ósmego roku życia do dzisiaj jeżdżę na tych samych rolkach, co dowodzi, że moja stopa przestała rosnąć gdzieś pod koniec lat dziewięćdziesiątych ;) Cały czas świetnie na mnie pasują, ale ostatnio zauważyłam, że ich stan (niestety) pozostawia już wiele do życzenia. Rozstanie z nimi będzie dla mnie trudne, bo przez te wszystkie lata dzielnie mi towarzyszyły i zasłużyły sobie na osobne miejsce w moim sercu.
  • Mam chyba najgorszą z możliwych grup krwi: ORh-. Niestety na razie nie mogę zostać krwiodawcą, bo...
  • ... mam bardzo niskie ciśnienie. Jeszcze nigdy nie udało się go zmierzyć elektronicznym ciśnieniomierzem. W moim przypadku w grę wchodzą tylko takie ręczne z pompką (mam nadzieję, że wiecie co mam na myśli) :)
  • Mogę się pochwalić bardzo dużą pojemnością płuc, mimo że nie palę. Podczas zawodów na to kto najdłużej wytrzyma pod wodą (organizowanych w dzieciństwie), miałam nakaz machania co kilka chwil ręką, żeby opiekunowie wiedzieli, że ze mną wszystko w porządku :)
  • Chodziłam do tego samego liceum co Janusz Palikot. Z tą różnicą, że mnie udało się je skończyć ;)
  • 4 lipca obroniłam pracę licencjacką napisaną po bułgarsku. Jej temat to: Съвременните спортни новинарски емисии в българската и полската национални телевизии. Nie pytajcie ;)

Więcej faktów o mnie możecie znaleźć tutaj. A do zabawy niech się czują zaproszeni wszyscy ci, którzy jeszcze nie brali w niej udziału lub chcą to zrobić jeszcze raz. Chętnie poczytam :)

PS. Gdyby ktoś chciał jeszcze wziąć udział w małym konkursie, zapraszam tutaj :)

Możesz przeczytać też:

17 komentarze

  1. Punkty 1 i 3 to również o mnie. Gdybyś kiedyś potrzebowała to podzielę się z Tobą krwią :P
    Co do pracy licencjackiej.. co Ty studiowałaś? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło nam, że zechciałaś wziąć udział w zabawie : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie niskie ciśnienie krwi ma moja mama. Nie mam pojęcia, jak wy w ogóle żyjecie :D
    Ja mam inny problem przy oddawaniu krwi, ale sobie z tym radzę: niską hemoglobinę. Na miesiąc przed wizytą w stacji krwiodawstwa szprycuję się chelaferem i mam wyniki jak sportowiec:)
    Praca licencjacka po bułgarsku? Jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś jeden lekarz powiedział mi, że rzeczywiście - z takim ciśnieniem nie mam prawa żyć ;)

      Usuń
  4. Gratuluję obrony pracy o tym tajemniczym tytule. Pytac nie zamierzam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Miło cię poznać! :) Krwiodawcą też raczej nie zostanę, mam anemię. Chorowałam (i wciąż choruję) dosłownie na wszystko, ale też jeszcze - odpukać! - niczego sobie nie złamałam.
    I gratuluję zarówno pracy, jak i znajomości języka!

    OdpowiedzUsuń
  6. Też nigdy sobie niczego nie złamałam, choć raz potłukłam. ;) I też mam grupę 0Rh tyle że +. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Roooolki! :D Uwielbiam :) Ostatnio jednak wymieniłam na nowe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale Ci zazdroszczę slawistyki! gdybym mogła wybierać studia jeszcze raz zdecydowałabym się na kierunek tego typu. Teraz będąc już po studiach nie chce mi się zaczynać czegoś nowego :p

    OdpowiedzUsuń
  9. Kierunek studiów wybrałaś sobie cudowny ;) Zazdroszczę i podziwiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. No, ale palenie chyba zmniejsza objętość płuc prawda? Bo przecież osoby, które palą mają gorszą kondycję, od tych, które nie palą.
    Czy pracujesz jakoś związana z językiem bułgarskim?

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też nigdy niczego nie złamałam, nie wybiłam, nie skręciłam! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Po bułgarsku, o rany, nieźle :D
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń