Święto E-książki

19:59:00

Cześć, jestem Karriba i nie wojuję z e-bookami już od roku, może dwóch :)

No dobrze, tak naprawdę to nigdy nie byłam wrogiem takiej formy czytania. Istnienie (bądź nie) E-książek było mi po prostu obojętne. Mogły być, mogło ich nie być. Ja w każdym razie wolałam te zwykłe, tradycyjne, papierowe. Uczucie trzymania w rękach prawdziwej książki było dla mnie absolutnie bezcenne i nie umiałam sobie takiej przyjemności odmówić :) 

Tak zresztą jest do dzisiaj, ale moje nastawienie do nowych sposobów czytania bardzo się zmieniło. Wyprowadziłam się z domu, zaczęłam więcej podróżować i nagle okazało się, że w mojej walizce ostatecznie zawsze brakowało miejsca na książki. A jeśli już udało się upchnąć gdzieś jedną albo dwie to najczęściej wydawało mi się, że ważą tonę. Po jakimś czasie poddałam się i z wahaniem (ale i mocno zmotywowana) wkroczyłam w  świat e-booków. Żyję w nim do dziś i bardzo to sobie chwalę :)

Nie jestem posiadaczką osławionego Kindle, więc nie opiszę wam jego zalet i wad, ale podejrzewam, że jest to wspaniałe urządzenie. Zapewne kiedyś w końcu pokuszę się o jego zakup, ale w moim przypadku nie jest to sprawa bardzo pilna, bo mam telefon, który naprawdę nieźle spełnia funkcję czytnika :)



Pierwszej przeczytanej w ten sposób książki nie pamiętam, ale za to zdradzę wam, że mój ostatni e-bookowy zakup to książka króla polskiej blogosfery, tj. Kominka. Prasę czytam (jeszcze :)) tradycyjnymi metodami ;)

Właśnie trwa Międzynarodowy Tydzień E-książki (3-9 marca) i z tej to okazji skreśliłam tych kilka zdań. Jestem bardzo ciekawa...

... czytacie E-booki?

Możesz przeczytać też:

22 komentarze

  1. Tak, czytam e-booki od grudnia, kiedy to dostałam w prezencie swój czytnik. W prawdzie Kindla nie mam i też nigdy nie chciałam. Mam Pocketbooka, którego kocham bardzo mocno i ułatwia mi on podróżowanie. To faktycznie ułatwia czytanie w drodze i tak nie obciąża. Gdy jadę rano do szkoły nie wyobrażam sobie wrzucenia jeszcze jednego tomiska do torby, by poczytać. Za to taki czytnik... niewiele waży i wiele w sobie ma. Od czasu, gdy go mam, moje nastawienie też się zmieniło ;)
    Pozdrawiam,
    Mai

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Rozmiar i waga to dwa największe plusy takich czytników, w podróży, w szkole, w pracy, na wakacjach - niezastąpione :)

      Usuń
  2. Nie, raczej nie. Nie przepadam za e-bookami. Nie mam czytnika, a na telefonie nie lubię czytać. Jak na razie pozostaję przy tradycyjnym czytaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. czytam ebooki, mam czytnik z którego jestem bardzo zadowolona
    bardzo lubię tę formę czytelnictwa i chciałabym, aby była bardziej powszechna w naszym kraju
    przecież to nadal książka... ale ludzie przyzwyczaili się do szelestu kartek, zapachu farby drukarskiej, podziwiania okładek
    nie dziwię im się, sama to bardzo lubię
    jednak patrząc na wygodę i inne pozytywne aspekty elektronicznej książki, to doprawdy świetna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię ebooków, jeśli już mam wybierać to zdecydowanie wolę wersję audio. Być może jest to kwestia braku czytnika, bo ślęczenie godzinami przed komputerem, czytając książkę, chyba nikomu się nie podoba :p

    OdpowiedzUsuń
  5. A myślałam, że jestem jedyną osobą, która ebooki czyta na zwykłym telefonie! Czytam wszędzie! W autobusie, na dworcu, a nawet na lekcjach. Jednak i tak sądzę, że co papierowa książka to papierowa książka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Papierowa książka to podstawa, a e-book to świetne i bardzo wygodne uzupełnienie świata czytelnika :)

      Usuń
  6. czytnika nie mam, ale marzy mi się właśnie ze względu na częstsze podróże pociągiem

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytam ebooki od grudnia, kiedy kupiłam czytnik. Świetne urządzenie, masz tyle książek, ile tylko zapragniesz w zasięgu swojej ręki. Jestem bardzo zadowolona z jego zakupu, przypomniał mi, jak bardzo kochałam kiedyś czytać, a o czym zapomniałam zupełnie w nawale nauki na studiach.

    OdpowiedzUsuń
  8. niestety nie mam ani żadnego czytnika, ani nawet telefonu, na którym mogłabym czytać e-booki(telefon jako taki posiadam, jednak jest on starej generacji jeszcze niestety xd). uważam jednak, że trzymanie takiej książki w rękach, zapach papieru, wertowanie jej - to jest chyba bardziej dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie nie czytam. Nie podrozuje az tak duzo, do pracy mam kilka minut, podczas dluzszych wyjazdow prowadze samochod lub w samolocie koncetruje sie na moim dziecku:). Nie widze zastosowania, bo w domu uwiebiam usiasc na sofie z tradycyjna ksiazka.
    Nie mam nic przeciwko, ale tez zachecona sie nie czuje, bo wszystkie nowosci, ktore ewentualnie chcialabym przeczytac, ale niekoniecznie miec w formie papierowej, nie sa duzo tansze od tradycyjnych ksiazek. Poza tym mam mnostwo ksiazek w swojej wlasnej bibliotece i wole przeczytać najpierw te, niz kupic czytnik i inwestowac w e-booki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam onyxa i uwielbiam go:) Książki nadal kupuję ale tylko te które chę MIEC :) Resztę czytam na czytniku.

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytam czytam, ponieważ w takiej postaci łatwiej mi dorwać książkę po ang niż normalnie, ale i polskie się zdarzają.. zazwyczaj takie, których już nigdzie nie mogę znaleźć :)
    Miałam kiedyś tableta i na nim czytałam, ale niestety była jakaś wada, że matryca poszła, a w reklamacji mi powiedzieli, że to z mojej winy -_-
    Teraz jednak mam czytnik na telefonie i jest okej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie przepadam za e-bookami. Bardzo boli mnie potem głowa i oczy. Wole raczej tradycyjną forme książki. Jezeli ktos lubi ebooki to niech lubi dalej.

    OdpowiedzUsuń
  13. niestety nigdy nie czytałam e-booków, jakos wolę tradycyjny sposób :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ebooki czytam bardzo rzadko. Preferuję papierową wersję książek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie czytam i raczej nie będę. Wolę papier, co tu dużo mówić. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przez ostatnie dwa lata praktycznie bez przerwy czytałam e-booki i m-booki, jednak ten rok zaczęłam z papierową książką w ręce i jak na razie nie wracam do elektrycznych wersji, ponieważ strasznie męczyły mi się oczy. Jednak w nagłej sytuacji z chęcią do nich wrócę. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja czytałam parę ebooków, ale też nie mam fajnego czytnika, więc jest to mimo wszystko problem. Z takim Kindlem na pewno byłoby o wiele wygodniej ;) Planuję sobie kupić w najbliższej przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytanie postów na telefonie ma to do siebie, że potem zapominam dopisać komentarz ;-) Jak chyba wiesz jestem nie tylko posiadaczką Kindle ale i gorącą zwolenniczką ebooków. Jak dla mnie są szalenie praktyczne a ponieważ fajnych promocji nie brakuje, naprawdę tanie. Dodatkowo czytnik daje mi możliwość dostosowania czcionki i odstępów, co znacznie zwiększa komfort czytania. Kiedyś na telefonie czytałam biografię Busha i wiem że nieźle się to sprawdza, jednak wierz mi, po zakupie czytnika odczujesz dużą różnicę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam twojego Kindle na blogu, mam wielką ochotę na taki czytnik i na pewno w końcu się na niego zdecyduję :)

      Usuń