Dokąd by się tu wybrać?

19:01:00

Dobra, przyznawać się, kto z was nie chciał choć raz w życiu (np. podczas czytania jakiejś historycznej książki) przenieść się do starego Londynu? Do świata lordów i markizów? Do Hyde Parku po którym brykają sobie powozy i spacerują damy w pięknych sukniach z przyzwoitkami u boku? Ja mam na to ochotę od pierwszego książkowego spotkania z tamtymi czasami...

Źródło
Bywa, że śmieję się sama z siebie. No bo jak tego nie robić, kiedy okazuje się, że jestem zazdrosna o bohaterkę książki? Nie o żywego człowieka, a o postać będącą wytworem wyobraźni jakiejś tam pani Kerstin Gier. Zresztą, podejrzewam, że autorka Trylogii Czasu podczas pisania sama miała wielką ochotę przeskoczyć wiek czy dwa w przeszłość. Ach, żeby tak móc ubrać się w jakąś fajną kieckę i... no cóż, hulaj dusza, piekła nie ma ;) 



Ileż to ciekawych osób można dzięki takiemu magicznemu chronografowi poznać? Chociaż głównej bohaterce "Błękitu szafiru" raczej atrakcji w tym względzie nie brakuje. Jeśli ktoś myśli, że ma dziwną rodzinę, niech lepiej pozna familię Montrose, na której czele stoi szanowna lady Arista. A jeśli i tego będzie mało, bez wahania może posiłkować się duchami (takim na przykład Xemeriusem). 

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania
Czytam fantastykę.
Życie Gwendolyn dopełnia niejaki Gideon - przystojny "współpodróżnik" w czasie. Po początkowej niechęci do niego, panna Shepherd zaczyna przyłapywać się na... oj, no wiadomo na czym ;) Czy będą razem? I czy odkryją prawdziwą tajemnicę Hrabiego? Nie mogę się doczekać ciągu dalszego :)

Lektura drugiej części Trylogii Czasu (podobnie zresztą jak pierwszej) to gwarancja kilku świetnie spędzonych godzin. 

Możesz przeczytać też:

7 komentarze

  1. trylogię mam w planach, ale obecni brak mi wolnej chwili :) fajna, luźna opinia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo często chciałabym się przenieść w miejsce, gdzie toczy się fabuła. Pal licho jeśli jest to miejsce, powiedzmy, współczesne (które istnieje w tym momencie), trochę gorzej jeśli jest to miejsce historyczne, albo totalnie fantastyczne :-)
    Niestety, cała Trylogia Czasu jest chyba niekoniecznie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Całą trylogia jest wspaniała, mi najbardziej spodobała się ostatnia część:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. No to wydaje sie byc dobra seria.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam, ale zainteresowałaś mnie.:D
    Z chęcią przeniosłabym się na moment do dawnego Londynu.:))

    OdpowiedzUsuń