Czasem dobrze jest mieć brata...

16:53:00

... i raz na jakiś czas spędzić z nim dzień (albo i dwa) ;) Zazwyczaj to on odwiedza mnie, ale tym razem było odwrotnie. Zresztą wspominałam wam już tutaj, że taką wizytę w lutym planuję :) We wtorek po południu pograliśmy sobie w FIFĘ, niestety okazało się, że wciąż jest ode mnie dużo lepszy ;)




Kiedy wczesnym wieczorem wreszcie zgłodnieliśmy, wyszło na jaw, że mój brat w lodówce ma tylko światło. I dwie butelki coli, ale to się nie liczy. Trzeba więc było ratować sytuację ;)




Potem postanowiliśmy sprawdzić jaki wynik środowego hitu w Lidze Mistrzów padnie w grze... 




No i padł remis :) Wychodzi więc na to, że przed następną kolejką LM powinniśmy odwiedzić jakiś STS...


... bo następnego dnia okazało się, że wynik w prawdziwym meczu był identyczny ;)


Taaak, było miło, ale się skończyło :)
A wy? Macie rodzeństwo? Lubicie spędzać z nim czas? :)

P.S. Bardzo serdecznie dziękuję wam wszystkim za wczorajsze życzenia :* Było mi bardzo, bardzo miło kiedy je czytałam :)

Możesz przeczytać też:

19 komentarze

  1. mam młodszą siostrę i jak na razie spędzamy ze sobą zbyt wiele czasu żeby to lubić :P

    OdpowiedzUsuń
  2. też mam brata,niestety młodszego :DD

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam starszą siostrę i ona nie jest zbyt chętna na takie zabawy :) Jednak czasem oglądamy filmy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam tylko młodszą siostrę i takie zabawy mogę mieć jedynie z synem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No własnie znowu remis i znowu spadły mi statystyki zawodników w fifie :< zawsze gram Realem, ale niestety brata nie mam, więc gram z chłopakiem :p
    Mam za to siostrę i odkąd się wyprowadziła to zdecydowane bardziej lubię spędzać z nią czas:DD

    OdpowiedzUsuń
  6. niestety jestem jedynaczką, więc.. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. pogratuluj facetowi świetnego gustu :DD
    ogólnie cieszę się,że nie jestem gatunkiem wymarłym jeśli chodzi o zainteresowanie piłką nożną,znajomi patrzą na mnie jak na przybysza z kosmosu :DD
    a to Milan niedługo z Barcą w LM gra,nie? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gra jak najbardziej, ale coś czarno to widzę... :(

      Usuń
  8. fajnie spędzony czas ;)
    Pozdrawuan :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miał w lodówce dwie butelki coli a piliście sok? ;D Jakby nie patrzeć bardzo udany wieczór.
    Mam starszą siostrę, z którą rozumiemy się świetnie i uwielbiamy spędzać ze sobą czas. Wczoraj miałyśmy spory zgrzyt, ale wierzę, że wkrótce się pogodzimy i zapomnimy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolę sok od coli, więc skoro już trzeba się było o pizzę zatroszczyć, to przy okazji i o sok się zadbało :)

      Usuń
  10. Mamy rodzeństwo, ale nie obrazilibyśmy się, gdy dodatkowo było nim jeszcze rodzeństwo inne płci - zawsze jakoś brakowało mi siostry :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam tylko siostrę starszą o dwa lata, w tym roku zdaje maturę, a później się wyprowadza. Pomimo naszych kłótni kocham ją bardzo, dzielimy te same zainteresowania i nawet lubimy te same książki. :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam siostrę, ale jesteśmy zupełnie różne, więc nie za bardzo spędzamy ze sobą czas. Ale zawsze chciałam mieć starszego brata!

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacyjny wpis, muszę przyznać :)
    Smaka mi na pizzę zrobiłaś...

    OdpowiedzUsuń
  14. Mmmm pizza. Też mam starszego brata i dopiero od zeszłorocznych wakacji, tak naprawdę zaczęliśmy się sobie zwierzać i mogę nawet powiedzieć, że lubić. Co do wspólnego grania to w ogóle. Pewnie ojechałby mnie, że aż przykro było by mi patrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  15. mam 15 lat młodszą siostrę, która jest rozbrykaną 10-latką :) mieszkamy w jedym domu, więc jesteśmy na siebie skazane :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam rodzeństwo :D brata rok młodszego i siostrę młodszą o 2 lata :) i przyznam, że mimo kłótni, spięć to bez rodzeństwa byłoby nudnooo :) teraz coraz rzadziej spędzamy razem czas, każdy jest gdzieś indziej :(

    OdpowiedzUsuń