Oko w oko: Anwen

20:08:00

Anwen, jak pewnie część z was doskonale wie, jest autorką bardzo popularnego bloga "Jak dbać o długie włosy?" i to właśnie ona wystąpi dzisiaj w roli głównej. Porozmawiałam sobie z nią wyjątkowo nie o włosach (choć wszystko dobre co można powiedzieć o moich zawdzięczam jej :)), a o... no tak, zaskoczenia nie będzie, o książkach. Bo Anwen czyta. I to dużo :)




Jak dużą rolę w twoim życiu odgrywają książki? Często po nie sięgasz? 

W moim domu zawsze było dużo książek. Moja mama uwielbia czytać i robi to w każdej wolnej chwili. Właściwie jak wracam pamięcią do dzieciństwa to mamę widzę zawsze z książką w ręku ;) Tą pasją oczywiście zaraziła i mnie i moje siostry. Od dziecka byłam typowym molem książkowym i rodzina musiała wręcz wyganiać mnie z domu, bo na wakacjach potrafiłam całymi dniami nie wychodzić tylko czytać i czytać. Czasem nawet po kilka książek dziennie. Teraz niestety nie mam tyle czasu, ale nie ma dnia bym czegoś nie przeczytała: kilku stron książki, gazety albo przynajmniej artykułów w sieci. Odkąd odkryłam, że mogę czytać książki na swojej komórce, zawsze mam przy sobie kilka ebooków i czytam kiedy tylko mogę :)

Co w takim razie najczęściej czyta Anwen? Masz swoje ulubione gatunki literackie?

Chyba nie. Czytam praktycznie wszystkie książki prócz romansideł, ale takich typowych harlequinów i tym podobnych, bo np. Jane Austen czy siostry Bronte uwielbiam. Nie przepadam też za książkami historycznymi. Za to najbardziej lubię takie wciągające, z wartką akcją, od których nie sposób się oderwać i już od pierwszej strony żyję życiem ich bohaterów. 

Masz ulubioną książkę? Czy są takie pozycje albo autorzy do których chętnie wracasz? 

Ulubionej książki w tej chwili już chyba nie mam. Są takie, które zrobiły na mnie wrażenie albo wyjątkowo dobrze mi się je czytało, ale nie nazwałabym ich ulubionymi. Za to często wracam do tych ukochanych książek z dzieciństwa: Jeżycjady Musierowicz, powieści Chmielewskiej, całej serii o Ani z Zielonego Wzgórza czy Małej Księżniczki. To taki mój sposób na chandrę i problemy ;)

A najgorsza książka? Taka, której czytanie przyprawiło cię o ból głowy? ;)

W sumie rzadko mi się zdarza na takie trafić. Staram się czytać te polecone mi przez osoby o podobnym do mnie guście literackim. Do takich ostatnich "wpadek" na pewno mogę zaliczyć "McDusię" Musierowicz i wampirze romansidło: "Jak poślubić wampira milionera". 

Na Twoim blogu jakiś czas temu pojawiła się seria "Poczytaj mi, Anwen". To sugeruje, że nie są ci obce również książki o włosach :) Jeśli się nie mylę, najpierw była jedna pozycja od koleżanki, potem pojawiły się kolejne. Takie lektury to dla ciebie ciekawostka czy naprawdę czerpiesz z nich wiedzę?

Jak na razie bardziej ciekawostka, bo jeszcze nie przeczytałam tam nic tak zupełnie nowego co dałoby mi wiedzę możliwą do wykorzystania w praktyce. Na pewno jednak na tych 3 książkach nie poprzestanę :)) Spodobało mi się wyszukiwanie i czytanie takich pozycji i pewnie kiedyś znajdę taką książkę, z której będę mogła czerpać włosową wiedzę.

A może to ty taką napiszesz? :)

Wiesz, że to moje dziecięce marzenie? :))) Bardzo, bardzo bym chciała. Robiłam już do tego nawet małe przymiarki, ale szczerze mówiąc zupełnie nie wiem jak się do tego zabrać od strony wydawniczej :( ale kto wie, może za jakiś czas uda mi się ten plan zrealizować. Ja w to wierzę :)

A ja czekam z niecierpliwością :) Wyobraź sobie teraz, że możesz zostać bohaterką dowolnej książki. Jaką lekturę i jaką postać byś wybrała i dlaczego?

To naprawdę trudne pytanie :) Długo zastanawiałam się nad odpowiedzią, ale ostatecznie nie wybiorę nikogo. Chyba za bardzo lubię siebie i swoje życie by chcieć je tak łatwo oddać ;) Jakbym miała wybrać kogoś, kim mogłabym być jedynie przez kilka godzin czy dni to byłaby to Ginny Weasley :D Po pierwsze dlatego, że zawsze chciałam być ruda, a po drugie chciałabym umieć czarować ;)

Jak wyglądają twoje najbliższe plany czytelnicze?

W mojej kolejce "do przeczytania" czeka obecnie "Buszujący w zbożu" - to w ramach planu przeczytania wszystkich 100 książek z listy BBC. Mam zamiar też sięgnąć po "Atlas chmur" Davida Mitchella, o którym teraz głośno ze względu na film, który powstał na podstawie tej książki. Film bardzo mi się podobał, ale mam przeczucie, że książka jak zwykle będzie lepsza! :)

Jeśli mnie pamięć nie myli, "Atlas chmur" też jest na liście BBC, więc od razu zaliczysz dwie pozycje :) A jakieś nowości wydawnicze? Coś cię szczególnie zainteresowało?

Rzeczywiście jest! Jak ja mogłam go przegapić? :D Dawno nie byłam w Empiku ani żadnej innej księgarni, właściwie odkąd przerzuciłam się na e-booki przestałam tam chodzić i nawet nie wiem, co się teraz nowego pokazało :( Nie wiem czy książka Rowling "Trafny wybór" zalicza się jeszcze do nowości, jeśli tak, to jej na pewno jestem bardzo ciekawa i pewnie prędzej czy później przeczytam.

Moim zdaniem zalicza się jak najbardziej. I też poluję na ten tytuł :) Ostatnie już moje pytanie. Lubisz oglądać filmy, które są ekranizacjami książek? Masz jakichś swoich faworytów albo wręcz przeciwnie, jakiś obraz, który cię rozczarował? Albo może chciałabyś, aby jakąś książkę zekranizowano? 

Szczerze mówiąc nie przepadam za ekranizacjami, a już najbardziej nie lubię oglądać filmów, jeśli wcześniej przeczytałam książkę na podstawie, której powstały. Wtedy zawsze coś mi nie pasuje ;) Albo wybrałabym innych aktorów albo inaczej przedstawiłabym pewne fakty... Jest właściwie tylko jeden film, który podobał mi się bardziej niż książka - druga część Jurassic Parku Micheala Crichtona. W sumie nie wiem czy teraz też bym to tak oceniła, ale kilka lat temu uznałam film za lepszy. Z takich słynnych ekranizacji typu Władca Pierścieni, Harry Potter, Zmierzch czy ostatnio Igrzyska Śmierci zdecydowanie wolałam książki! Mimo wszystko na Hobbita do kina pójdę ;) chociażby po to by móc później ponarzekać :D

Możesz przeczytać też:

6 komentarze

  1. Przyznam, że Anwen mi zaimponowała. :) A co do ,,Buszującego w zbożu" to jest to jedna z najbardziej przygnębiających książek jakie w życiu czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy wywiad :) Mam długie włosy, więc chętnie poczytam bloga Anwen. Poza tym również planuję przeczytać "Buszującego w zbożu", bo mam poczucie, że to takie moje zaniedbanie książkowe. A i "Atlasem chmur" bym nie pogardziła.

    OdpowiedzUsuń
  3. słyszałam, że nowa książka Rowling jest niestety kiepska :( ale super, rozmowa, gratulacje! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny wywiad;) Oj jak bardzo bym chciała, żeby Anwen napisała książkę o włosach;) Bardzo ciekawy blog, obserwuję i pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawa rozmowa. Miło było poznać Anwen. Z przyjemnością będę obserwować jej bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej :) Chciałam Cię poinformować, że zostałaś wybrana do zabawy Christmas TAG :)

    OdpowiedzUsuń