Christmas TAG

16:59:00



Layla zaprosiła mnie do zabawy Christmas TAG, za co bardzo serdecznie jej dziękuję :)

Moje odpowiedzi:

1) Kiedy zaczynasz przygotowania do Bożego Narodzenia?

Właściwie mój wkład w tego typu sprawy jest znikomy :) Święta spędzam u rodziców lub babci, więc cały ten przedświąteczny szał w domu trochę mnie omija. Na dodatek jestem naprawdę fatalnym kucharzem :) Co roku jednak (razem z moim bratem) mam w obowiązkach zajęcie się choinką. Niestety żadne z nas nie ma nawet przeciętnego zmysłu artystyczno-estetycznego, toteż biedne drzewko wygląda zwykle jak... no, jak choinka - pełno na niej wszystkiego i niczego jednocześnie ;)

2. Posiadasz kalendarz adwentowy?

Niestety nie. Ostatni taki miałam jeszcze w podstawówce :) Pamiętam jednak doskonale jak wielką frajdę potrafi sprawić :)

3. Jakie są Twoje ulubione filmy świąteczne?

Wychowałam się na Kevinie i jego świątecznych przygodach :) Dla mnie ten film to już prawdziwa legenda ;)  Ale przyznam się cichutko (żeby Kev nie poczuł się zdradzony :)), że lubię też obejrzeć sobie "To właśnie miłość" ;)

4. Czy masz jakieś wesołe wspomnienia świąteczne?

Na szczęście mam same wesołe wspomnienia świąteczne :) Moja rodzina jest, że tak to ujmę, samozwańczo uzdolniona muzycznie, więc sami rozumiecie, że jej popisy muszą zostać w mojej głowie na długo (czy tego chcę czy nie) ;) Ciężko wyrzucić z pamięci męża mojej babci naśladującego Krzysztofa Krawczyka czy młodszą kuzynkę grającą (choć to słowo nie do końca odzwierciedla to, co mam na myśli) na keyboardzie :) Przy naszym stole wigilijnym zawsze znajdzie się miejsce dla akordeonu (taak, akordeonu, to nie żart), harmonijki ustnej albo... czegokolwiek :)

5. Jak wygląda Boże Narodzenie w Twoim domu?

Myślę, że dość tradycyjnie :) Jest choinka, opłatek, trochę prezentów, dużo ludzi i jeszcze więcej jedzenia ;) No i  najważniejsze - wyjątkowa atmosfera :)

6. Co najbardziej lubisz w Świętach Bożego Narodzenia?

Chyba to, że cała moja rodzina zbiera się przy jednym stole. Siedzimy, rozmawiamy, śmiejemy się, jemy, wspominamy. Uwielbiam ten czas :)

7. Czy masz jakieś tradycje świąteczne?

Jest ich kilka. Moją ulubioną jest chyba ta najbardziej kontrowersyjna/seksistowska/dyskryminująca/zabobonna - nieważne jak ją nazwiemy :) Chodzi o wysyłanie męskiej części rodziny z wizytą do sąsiadów w wigilijny poranek. Ponoć próg domu powinien 24 grudnia jako pierwszy przekroczyć mężczyzna. Kobieta przynosi pecha ;)

8. Jakie są Twoje ulubione piosenki świąteczne?

Lubię prawie wszystkie te, których codziennie masę słyszymy w radiu. Ale moja ulubiona to "Happy Christmas" - nie ma znaczenia w czyim wykonaniu :)



9. Jaką będziesz mieć choinkę w tym roku?

Jak już wyżej wspomniałam, na pewno będzie kolorowa ;) A tak poważnie - na żadne sztuczne drzewko moja mama nie wyrazi zgody. Choinka będzie duża i żywa :)

10. Jaki jest Twój ulubiony zapach świąteczny?

Ponoć święta mają zapach mandarynek ;) Nie wiem, może coś w tym jest, ale dla mnie to mix różnych zapachów - choinki, siana, jedzenia itd. :)

11. Jaki kolor lampek choinkowych lubisz najbardziej?

Najwięcej mam żółtych i zielonych, ale mój ulubiony kolor to czerwony, więc pewnie postawię na takie ;)

12. Odliczasz dni do Świąt?

Od kilku już lat nie odliczam. Dramat bycia dorosłym ;)

13. Ulubiony zimowy lakier do paznokci?

Mam słabość do wszelakich kolorów lakierów do paznokci. Obecnie jestem na fali bardzo jasnych barw. W momencie w którym piszę te słowa moje paznokcie pomalowane są na coś, co prawie można nazwać bielą :)

14. Ulubiony zimowy napój?

W zimie króluje u mnie niepodzielnie herbata :) Najchętniej zielona z cytryną :)

15. Jak wygląda Twój pokój w czasie okresu świątecznego?

Poza jedną małą (sztuczną) choinką nic się tam nie zmienia w okresie świątecznym :) 

Zapraszam do zabawy wszystkich chętnych, którzy jeszcze nie zostali oTAGowani :) 

Możesz przeczytać też:

21 komentarze

  1. chętnie się oTAGuję ;)

    a co do 7 - u Was też nazywa się to szczudrakowaniem? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, chyba nie, przynajmniej nigdy o takiej nazwie nie słyszałam :) Ale to bardzo ciekawe skąd w ogóle wzięło się coś takiego :)

      Usuń
    2. Ja jako dziecko chodziłam z bratem "po szczodrakach". Oznaczało to śpiewanie kolęd członkom rodziny i otrzymywanie za to jakichś drobnych pieniędzy. :)

      Usuń
  2. Ja też tylko choinką się zajmuję, ale chcę się nauczyć gotować;D

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie nie ma tradycji wysyłania meskiej częsci rodziny z wizytą:) zreszta pierwszy raz o tym słysze. U mnie niestety czas swiąt to jedne wielkie nerwy i wypominanie sobie przykrości i złych rzeczy:( wtedy zwykle zabieram sie z otoczenia i ide na spacer:) wole Wigilie na dworze pośród śniegu i gwiazd:)

    zawsze chcialam mieć żywą choinkę:) dlatego zwykle wybieram się w Wigilie do lasu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śnieg, gwiazdy, las - nie brzmi najgorzej :)

      Usuń
    2. nieprawda? i na dodatek choinki ładnie pachną:)

      Usuń
  4. Zazdroszczę choinki w pokoju :) nawet sztucznej!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz słyszę o wysyłaniu mężczyzn do sąsiadów :D U mnie, w górach, w dzień po wigilii wieczorem, chodzi sie do sąsiadów z małym poczęstunkiem- np ciastem i śpiewa sie razem kolędy. Uwielbiam tą trdycję, zbliża do siebie ludzi :>

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak :) Zapach mandarynek koniecznie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurczę, ta zabawa z TAGowaniem sprawiła, że naprawdę zaczęło do mnie docierać to, że święta już za chwilę...

    Czy tylko ja czuję się taka jakaś nieogarnięta i zupełnie psychicznie nieprzygotowana? Że o wciąż nie kupionych prezentach nie wspomnę...

    OdpowiedzUsuń
  8. Herbatka w zimowy wieczór? O tak!

    OdpowiedzUsuń
  9. zazdroszczę żywej choinki :) u nas zawsze jest sztuczna bo z żywej będą się igły sypać itp itd :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak już na jednym blogu wspomniałam pytania bardzo mi się podobają, ale Twoje odpowiedzi jeszcze bardziej! ^^ Nie ma to jak kubek gorącej herbaty i Kevin sam w domu... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. w moim pokoju też nie zawita nic więcej poza sztuczną choinką. No chyba, że nawet ją podkradnie mi mój brat ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. herbatka z cytrynką rządki w zimę lepiej niż król Julian ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. Herbatka z cytrynką + "Kevin sam w domu" = udane święta:)

    Zapraszam na mojego bloga http://recenzje-ridera.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszyscy się śmieją z kevina, ale ja uwielbiam ten film i mogłabym go oglądać non stop w okresie świątecznym! I za każdym razem bawi mnie tak samo :)

    Zapraszam :)
    www.cocomints.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. To ja stara, pomarszczona dziewucha, a ciągle kalendarz adwentowy mam. I właśnie przypomniałam sobie, że chyba jestem 2 dni do tyłu. Udanych świąt:) A choinka to powinna właśnie taka być, kolorowa, pełna wszystkiego wszędzie.

    OdpowiedzUsuń
  16. O proszę, nawet nie słyszałam o tym świątecznym tagowaniu, może w wolnej chwili wezmę udział :)
    Ja lubię oglądać Kevina :D

    Pozdrawiam przedświątecznie!

    OdpowiedzUsuń
  17. oo też chętnie odpowiem na takie pytania ;)))

    OdpowiedzUsuń